https://kryjaroz.blogspot.com

czwartek, 14 sierpnia 2014

Zatrute jabłka Putina...



Uwaga , Ukraino!
Niebezpieczeństwo nadciąga!
Pamiętacie baśń o królewnie Śnieżce?



Fotka z Google +  Eleny Kremenskiej....

Prawda, że na czasie....?
Skandal z polskimi jabłkami i czarnoksięska osobowość obecnego "cara" Rosji...
Jakże to wymowne...

 Co ukrywa się pod białym kolorem konwoju Rosji?
Dobre intencje? Gra interesów? Czy ludobójstwo? Może wszystko razem. Takie wszystko w jednym jak w kabarecie moralnych rozgrywek. Może warto spojrzeć na zagrania Putina w świetle kabaretowych poczynań. Najpierw wrogość , zaraz potem przyjazna dłoń. Jedno drugiemu nie sprzyja. Jakby nie domniemywać  - podejrzane! Co stanie się , jeśli przewożona żywność niesie ze sobą wirusy  „ebola”  albo innej śmiertelnej choroby? Koń Trojański… Co  ukrywa się pod płaszczem dobroczynności? Czyżby aż taka bezinteresowność? Carowie przecież  bywali wspaniałomyślni a w życiu człowieka zło przewija się z dobrem, na przemian i wbrew wszelkiej logice? I bądź tu mądry…



środa, 6 sierpnia 2014

Jak daleko posunie się Putin ?



 
 

Jak daleko posunie się Putin?

Zaborczy i nieprzewidywalny. Media straszą Putinem, który jak zły czarnoksiężnik wydaje się dzierżyć władzę nad światem…  . Gołym okiem widać , że szykuje się inwazja Rosji na Ukrainę. Rosjanie obstawili granicę ukraińską w ilości około 20. tysięcy żołnierzy, według informacji  głównej kwatery NATO. Trwa walka o Donieck. Kreml do tego się nie przyznaje. Podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk przyznał, że istnieje zagrożenie rosyjskiej inwazji na Ukrainę –- Mamy powody przypuszczać - takie informacje otrzymuję od kilkunastu godzin- że zagrożenie bezpośrednią interwencją jest na pewno większe niż jeszcze kilka czy kilkanaście dni temu…”
Tym razem nie będzie komentarza… A może jednak będzie w formie pytania i odpowiedzi  - Czym dla Putina kula ziemska? Niczym innym jak kulą szklaną , którą można wypuścić z rąk, by w jednej chwili rozbiła się na kawałki...
 
Polecam -    http://youtu.be/zMfZK56OPMM 
 
            http://youtu.be/kc4citui9FQ  



poniedziałek, 14 lipca 2014

Przy jagnięcinie i wołowinie za państwowe fundusze...




  








Przy jagnięcinie i wołowinie za państwowe fundusze załatwia się sprawy państwowe w znanej restauracji… Po cichutku… na paluszkach, żeby inni nie słyszeli. Co z tego, że przytłumionym głosem, jak wszyscy i tak słyszą…  Problem w tym, że te rozmówki, do "ucha", rozbijają rząd.  Nie na darmo szukali czegoś u posła Burego, widać mieli „cynk”…. Jak to kolesie wszystko wiedzą . Stąd rada taka dla przyszłych politycznych kandydatów – nie wdawajcie się w rozmówki prywatne nawet z najlepszym przyjacielem. Cicho sza…!  Z nagrania opublikowanego przez „Wprost” , cytuję - „A mówi k…a  dla dobra kraju, a mówi w d….e…., napić się trzeba… ”.  Zapewne , napić się trzeba,  potem lepiej się „pier…i”, jak podsumowuje polityk i stopniowo podnosi tembr głosu, widocznie zapominając o swym postanowieniu szeptania…  Czy to niewesołe? Więcej niż wesołe, bo zarazem zatrważające.   Pomijam  „kwiecisty” język politycznej elity, a zwracam uwagę na treści dotyczącego tego nieodosobnionego incydentu,  jak kosztem społeczeństwa dorabiają się politycy.  Sikorski stoi na bandzie i wielu innych razem z nim, a wydawało się , że to ludzie z nienagannych okładek.  Cóż życie lubi rozdawać niespodzianki.  Tylko, ze tych niespodzianek niechcianych coraz więcej i więcej, a ty biedny ludu nie podnoś się ze swojej ruiny… Rozmówca obrazowo ilustruje zależności i układy między politykami. Wszystko wywleka, co powinno być tajne dla dobra PO.  Tacy wywrotowcy zniszczą najlepsze nadzieje  prawych polityków, bo i takich,  wbrew pozorom,  w każdej partii odnaleźć można. A tu przyjdzie taki kret i grunt z zasiewem poprzewraca do góry nogami…  To i będzie się miała z pyszna minister Bieńkowska. A niech się ma…




czwartek, 10 lipca 2014






"Hania mówiła, że kandyduje, bo tak chce Duch Święty"

 
Ostatnia wypowiedź Niesiołowskiego brzmi jak groźba wybuchu wojny. Poseł zapowiada, że Kaczyński zginie jak Lepper. Brzmi to jednoznacznie, ni to ostrzeżenie, ni to groźba. O Lepperze mówiło się , że popełniono zbrodnię, że było to sfingowane samobójstwo. Jeżeli polityk, w wolnej Polsce, coś takiego wygaduje, to z pewnością coś więcej wie. Jarosław Kaczyński dla pewnych kręgów jest bardzo niewygodny, to i zagrożenie, nieszczęśliwego wypadku, istnieje. Czy to wiadomo, co komu do głowy strzeli? Niewygodny? Prosty sposób na pozbycie się kłopotu,  usunąć i tyle, kłopotliwy konkurent, gdy milczy,  już w niczym nieskuteczny, więc na  co czekać ?  A no, najprościej  ukatrupić.  Do lasu!  Płatnych morderców nie brakuje! A potem wszystko się wyglancuje, społeczeństwo omami i jakoś to będzie. Poseł Niesiołowski, choć z tytułem profesora, okazuje się być pospolitym roznosicielem wirusów o nazwie – podżeganie do uczynków haniebnych. A Giertych to kto?,  jak nie, adwokacka łajza. Taki adwokacik,  szemrany,  swego czasu stwarzający pozory uczciwego człowieka i prawnika. Nawet ja,  dałam się nabrać na tę jego uczciwość, jak się teraz okazuje, uczciwość bez pokrycia. Udawana szczerość, prostolinijność, jawność i ustawiczne powoływanie się na wartości , to nic innego,  jak przemyślana, wulgarna obłuda, budowana na antywartościach, nastawiona na zarobek. I pomyśleć,  takie „monsun” było wicepremierem i ministrem edukacji narodowej. Z kolei  prezydent Warszawy, katoliczka, działaczka Odnowy w Duchu Świętym, wcale od nich nie lepsza. Zawsze czułam w niej coś fałszywego, nie mogłam dociec dlaczego, a tu okazuje się , po raz któryś z rzędu, że miałam rację.  Co za babsko! Więcej by pożytku było, gdyby wnuki niańczyła, a ta z urzędu nie chce zrezygnować.  Paniusia z praskiego podwórka, co zęby szczerzy w obłudnym uśmiechu... Po jej decyzji  odwołania prof. Chazana ze stanowiska dyrektora wyszło, komu służy, nie Bogu a szatanowi.  Znowu mamona okazała się ważniejsza od Dekalogu.   Przykład idzie z góry. Posłużę się znanym powiedzeniem – „Takie mamy Rzeczypospolite, jakie jej młodzieży chowanie…” W tym momencie mam jedno życzenie – od edukatorów takich jak Niesiołowski i Giertych i pani Gronkiewicz Waltz  - „ Uchowaj nas , Panie!” i do wora z nimi!