https://kryjaroz.blogspot.com

wtorek, 21 stycznia 2014






"Mieszkam w bloku, płacę ZUS, a mój OFE jest ch...owy" – wykrzykiwał niedawno Owsiak…

I tak to ludzie komentują, jak widzą … Noc w pełni… Odchodzę i przychodzę do komputera. Teraz zachciało mi się pisać do politycznego, tego nowego blogu. To i coś naskrobię. Przed chwilą usłyszałam w TVN taką wypowiedź. Pewna pani mówiła o tym, gdzie obecnie ( od ubiegłego roku) mieszka  Jerzy Owsiak. A mieszka bardzo wygodnie , w luksusowym apartamentowcu za milion złotych (bez obciążenia hipotecznego a więc wykupionym za gotówkę)  na warszawskim osiedlu -  Wzgórze Słowików. Do bloku wchodzi się poprzez czytnik linii papilarnych… Można dywagować, skąd wziął lider Orkiestry Świątecznej Pomocy ten milion złotych, w końcu miliony na ulicy nie lezą i ze zwyczajnej pracy takiego majątku się nie odłoży. Mało kto kupuje takie apartamenty za gotówkę.   Najczęściej ludzie zapożyczają się , by w takim doborowym apartamencie zamieszkać. Zdecydowana większość społeczeństwa nie ma takich pieniędzy, nie stać ludzi na zakup mieszkania w rozsądnej cenie. Banki nie wszystkim udzielają kredytów, a tu proszę milion sam wpada w ręce i to wiadomo skąd… Dylemat moralny. Etyczne to czy nieetyczne, że ktoś zarabia na  społecznej zbiórce pieniędzy pod hasłem „ świątecznej pomocy”…??? Kto czym handluje , z tego żyje, więc wydaje się słuszne, że jakiś procent z działalności charytatywnej przeznacza się na rozkwit całej tej machiny, napędzającej zyski, ale czai się za tym pytanie, czy organizator takiej imprezy, może i w jakim stopniu korzystać z pieniędzy zebranych na określony cel. Gdzie kończy się dobra wola niesienia pomocy, a zaczyna się cwaniactwo? Kto nie lubi się bogacić, wygodnie i ładnie mieszkać  i ubierać oraz dobrze zjeść? Należałoby się zastanowić, ilu ludzi zarabia na tej zbiórce, podczas gdy tysiące ochotników czyni to za darmo ? Można na to popatrzeć i z tej strony, że Owsiak swoim zaangażowaniem zasłużył na korzystanie z zebranego na społeczne cele majątku. Tylko nie jest jasne , ile i czy wogle mu się cokolwiek należy… Załóżmy , że ktoś z nas zaczyna zbierać pieniądze na określony, pożyteczny cel i część z tych zebranych pieniędzy przeznaczyłby na używki, to z jaką spotkałby się oceną ?  Gdybym zbierała pieniądze na kwiaty i prezent z okazji imienin  dla dyrektora firmy i wzięłabym z tego  sobie jakąś część na osobiste wydatki, np. na zakup drogich perfum, czy to byłoby etyczne? Jeżeli cel charytatywny to dlaczego ktoś na tym zarabia krocie? Dlatego coraz częściej pośród okrzyków  entuzjastów pojawiają się głosy sprzeciwu, że Owsiak to „be!…” Od samego początku akcji  Orkiestry Świątecznej Pomocy ciągną się za Owsiakiem podejrzenia, oskarżenia  o szachrajstwo i zarzuty niekulturalnego sposobu bycia. Słynne zawołanie Owsiaka – „Róbta , co chceta” nie przysporzyło sympatyków ze środowisk prawicowych. Ludzie mówią , że „ słoik z pieniędzmi”, którego tak teatralnie szukał Owsiak, znajduje się w jego domu… Co z tego, że idea piękna,  gdy ludzie są słabi i ulegają pokusie mamony. . .Cóż – „łatwo przyszło”, łatwo poszło”, a zarabiać daje się nawet na dobroczynności.  Samo życie…
 

32 komentarze:

  1. Krysiu,nie wierzę.. Przecieram oczy..Czy Ty naprawdę wierzysz w to,co jakaś głupia,prawiczna baba gdzieś powiedziała??? Ludzie są i ludziska. Jurek Owsiak ma na karku całe tabuny rozmaitych komisji i rozlicza się z każdego grosza,w odróżnieniu od Caritasu,który fragmentarycznie tylko się rozlicza. Jest wszystko w internecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaczęłam pisać i mi skasowało...,sporo tego było...
    Waszku, nie jestem oskarżycielem ani też nie uzurpuję sobie prawa do oceny Owsiaka, przynajmniej na tym etapie. Czas pokaże... Nie zaprzeczam , że za pieniądze ze zbiórki uczyniono wiele dobra. Jest jednak drugie dno , gdzie rodzą się pytania. Nie można dziwić się ludziom, którzy żyją z dnia na dzień, że ci ludzie zastanawiają się skąd organizator wziął tyle pieniędzy na własne potrzeby, źródło dochodu tego człowieka to OŚP, bez tego nie byłoby startu dorobkowego na niwie prywatnej, to logiczne.
    Opisany przeze mnie fakt potwierdzają wieści znajomych z W - wy i artykuły z internetu. Nie wymyśliłam sobie tego. to, że kupił taki apartament, to nic takiego, wielu ludzi tak teraz robi, kupują jeszcze większe apartamenty i nawet bardziej luksusowe, z ta różnicą, że najczęściej biorą kredyty hipoteczne, zadłużają się niesamowicie, spłacają latami kosztem wielu wyrzeczeń i podejmują ryzyko, więc ludzie dziwią się , że takimi pieniędzmi Owsiak obraca w zaspokajaniu swoich potrzeb, na pewno zwykłą pracą nie doszedłby do takiego majątku. Sprawdza się, że kto przy korycie ten ma i tu rodzi się dylemat moralny, ile z tego co społeczne można dla siebie przeznaczyć. Jeszcze raz - nie oskarżam, a rozważam , przedstawiając zjawisko w oparciu o zasłyszane konkrety. Możesz odbyć spacer wirtualny po osiedlu ,
    w którym mieszka Owsiak. Nic nadzwyczajnego, znam o wiele bardziej ekskluzywne osiedla....
    Waszku, nie masz zaufania do Caritasu, ja mam większe zaufanie do Caritasu niż do p. Jurka i jego ekipy, co nie znaczy, że nie doceniam tego, co rozkręcił , ale to już inna para kaloszy. Masz błędne informacje, Caritas rozlicza się . Może być , że i w organizacjach tego typu zdarzają się przekręty, bo wszędzie gdzie działają ludzie czai się zło, ale sadzę , że w takich placówkach, z wiadomych powodów, odbywa się to na mniejszą skalę. Pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  3. Krysiu, nie wydaje mi się, by Owsiak tak wzbogacił się na "swoim dziecku", WOŚP. Urząd Skarbowy jest bezlitosny i rozlicza co do grosza. Być może, ma J.O.jakieś inne dochody, być może wziął kredyt, otrzymał spadek, etc. Do tej pory wszystkie odpowiedzialne instytucje wykazały go jako bardzo dokładnie rozliczającego się z tej fundacji.O ile wiem, osoby takie jak on medialne, jak choćby red.Tomasz Lis zarabiają krocie, więc zakup mieszkania nawet tej klasy to dla nich "pikuś". Z drugiej strony rodzi się pytanie, czy to jest sprawiedliwe ? Jeżeli jednak okazałoby się, że J.O.wykorzystał na zakup tego mieszkania pieniądze z WOŚP, byłoby to bardzo nieprzyzwoite.
    Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uważam, że to Caritas powinien rozliczyć się z tego co robi i ile zarobił.
    Owsiak jest na takim świeczniku, że nie wydaje mi się żeby przepuszczał moje - bo ja daję na jego akcję - pieniądze na swoje cele.
    Nienawiść KK do wszystkich, którzy mogą coś zrobić dla innych jest porażająca. Chcą mieć wyłączność na dobroczynność? Dziwne to, bardzo dziwne....
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat przeczytałam informację o rzekomym luksusie Owsiaka. Ukazał się na Onecie podaję link:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/owsiak-o-swoim-mieszkaniu-brakuje-slow-ktorymi-moglbym-opisac-te-szalona-kampanie/c9196.
    pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jolu, to nie KK nienawidzi Owsiaka i nie ma żadnej rywalizacji o Dobro miedzy WOŚP Owsiaka a Caritasem. Te dwie działalności opierają się na innych zasadach i nieco inne mają cele.Caritas np. idzie z pomocą nawet biednym ludziom w krajach Trzeciego Świata. Nie można zestawiać tych dwóch akcji, natomiast należy się cieszyć , że obie mają trwałe miejsce w naszej rzeczywistości i przynoszą wspaniałe efekty. Przeciwstawianie ich sobie jest błędem.
    Krysiu, a teraz podaję wyjaśnienie J. Owsiaka w przedmiotowej sprawie (jest tak, jak przypuszczałem i nie mam podstaw, by mu nie wierzyć):
    "Owsiak podkreślił, że jego mieszkanie, któremu "daleko do luksusowego apartamentu", nie zostało kupione za gotówkę. "Wziąłem na nie w ubiegłym roku kredyt rozłożony na 10 lat, po sprzedaży poprzedniego mieszkania (mieszkałem w nim 16 lat!). Transakcja zakupu została przeprowadzona pod koniec ubiegłego roku. Moja prawie 30-letnia praca producenta telewizyjnego, producenta wydawnictw muzycznych, autora kilku książek, a od dwóch lat wykładowcy, zaowocowała... tylko 115-metrowym mieszkaniem, co niestety uważam za słaby wynik, bo nie pochylałem się nad sobą i moje zasoby na przyszłość nie są bohaterskie" - napisał." jak dowiadujemy się z jego oświadczenia, prowadzi on też dobrze płatną działalność doradczą. wykłady, pisze książki prowadzi programy TV, a więc ma dochody, z których rozlicza się przed fiskusem. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  7. Zajrzałam przed spaniem.. Tak, Tomku, zgadzam się z tym..., dlatego nie oceniałam Owsiaka, gdyż z podawanymi sensacjami różnie bywa, często plotka jest niewiarygodna, poddałam jedynie analizie to, jakie ludzie mają widzenie na tę sprawę. Inną rzeczą jest, że takie "podpuchy" sugerują i rodzą posądzenia, zwłaszcza, że z działaczami różnie bywa. Wśród tych uczciwych - nieuczciwi. W którymś roku na ulicach mego miasta pojawili się z puszkami nieuczciwi zbieracze. Pisali o tym w prasie, takie zachowania budzą niedowierzanie, że wszystko jest jak trzeba... Caritas też ma wrogów... A ile kłopotów z powodu posądzeń ma o. Rydzyk? To działa w rożne strony, często w zależności od tego, jakie , kto ma poglądy.
    Napisałam też , że wiadomo, że część tych pieniędzy trzeba przeznaczyć na utrzymanie tej "machiny",
    bo przecież ktoś musi to urządzać i prowadzić , a to są koszty.... Nikt za darmo nie zrezygnuje z pracy podstawowej, by działać jedynie charytatywnie, bo z czego się utrzyma? Tylko ludzie w to zaangażowani najlepiej wiedzą, ile prawości w tym, co prowadzą. . Zaznaczyłam też , że apartament Owsiaka nie jest znowu taki luksusowy, jak podają. Tego typu mieszkania POWSTAJĄ JAK GRZYBY PO DESZCZU, A 115 METRÓW TO ZNOWU (CAPS LOCK) nie tak dużo... To jest dużo jak się porówna z mniejszym mieszkaniem. Czasy się zmieniły i ludzie mają większe wymagania, dużo pracują , dość dobrze zarabiają , to i kupują. To naturalny ciąg do lepszego życia, idzie o to, by wszystko obracało się zgodnie
    z prawem. Mniej zaradni kombinują - skąd na to wszystko mają pieniądze, by poprawiać sobie jakość życia, to i brak zaufania sprawiają, że jedni drugich oskarżają. Wydaje mi się , że często posądzenia są na wyrost., a bierze się to stąd, że Polacy bywali oszukiwani przez władzę i systemy ideologiczno - polityczne. Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie z własnej nieporadności i zazdrości wygadują różne nieprawdziwe rzeczy... Jestem zmęczona , więc zaprzyjaźnione blogi postaram się odwiedzić
    w dzień. Odpowiem jeszcze Joli. Pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tez odczytałem Twój wpis Krysiu. Dobrej nocy życzę i miłego dnia.Tomasz

      Usuń
  8. Droga Jolu...
    Widzisz to działa w dwie strony, te zarzuty o nieuczciwości. Jedni rzucają kalumnie na Owsiaka, drudzy na Caritas, w zależności od tego, jakie kto ma zapatrywania. Ja jestem skłonna jednak bardziej zaufać instytucji kościelnej , bo w większości przypadków finansowych rozlicza się prawidłowo. Mnie się tak przynajmniej wydaje. Zdarzają się przypadki nieuczciwości , które potem rzutują na całość, ale nie można zarzucać Caritasowi, że prowadzi nieuczciwą kampanię... Ludzie zauważają tylko tych kapłanów, którzy prowadzą życie ponad stan, a nie widzą całej rzeszy tych, którzy żyją skromnie. Z tego samego powodu patrząc na Owsiaka, wyobrażają sobie różne negatywne scenariusze... Dlatego lepiej bez wyroków sądowych zbytnio nie angażować się w wydawaniu jednoznacznej opinii. Odwiedzę Ciebie w dzień. Dobranoc - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie rzucam na nikogo żadnych oszczerstw.
    Caritas robił i robi nadal znakomitą robotę.
    Chodzi mi tylko o to, żeby ludzie umieli w jednym kraju robić swoje. Na swoich blogach miałam kilka miłych wpisów od nieznanych mi osób. Kiedy weszłam na ich strony okazało się, że robią akcje : '... nie dawać na Owsiaka...' Na blogach tych pozakładane były liczniki, kto 'za' a kto 'przeciw'
    No, wybacz Krysiu miła, to jest chore!
    Osobiście uważam, że dla każdego kto chce służyć drugiemu człowiekowi powinno być miejsce w kraju.
    Dla Ochojskiej, dla Caritasu, dla Owsiaka też.
    Spotkałam się z opinią, że Owsiak promuje sobie Przystanek Woodstock w Kostrzyniu nad Odrą a to jest tylko zbiorowisko gejów i lesbijek, narkomanów i innych zboczeńców.
    A ja uważam, że nasze społeczeństwo składa się z różnych ludzi. Jeżeli będziemy całkowicie przekreślali środowiska trudnej młodzieży, a skupiali się tylko na tych co do kościólka chodzą to nie będzie to na pewno po chrześcijańsku.
    Pan Jezus nie odwracał się od nikogo: '...On z celnikami jadł i nie znał co to gniew...' - to słowa znanej pieśni kościelnej. Śpiewamy ją - tylko czy zastanawiamy się nad jej słowami?
    Ja uważam tylko, że nie wolno nikogo skreślać z listy 'dobrych ludzi'.
    Należy zastanowić się raczej nad tym co mówił Jezus kiedy chodził po świecie.
    On nie odwracał się od nikogo.
    My też nie powinniśmy.
    Pozdrawiam Cię Krysiu bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. słyszałam tę wypowiedź - była z rodzaju oszczerstw rzuconych w odpowiednim momencie a nuż ktoś się złapie - widzę że się złapałaś Krysiu. Nigdy nie wierz w telefony do SK , takie informacje trzeba sprawdzać, zanim dopuści się do zwątpienia. TO BARDZO SMUTNE ALE TEN TELEFON ZROBIŁ WIELE ZŁA, WIELU POMYŚLAŁO TAK JAK TY. Telefony do SK to tylko telefony różnych osób załatwiających różne swoje interesy polityczne. Jak widać skutecznie bo z błota które rzucają zawsze się coś przylepi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Haniu,,, spalam całe popołudnie, odsypiałam bolesną noc, najpierw tu zajrzałam, przejrzę pocztę i zabiorę się za przygotowanie obiadu na jutro. Może późnym wieczorem odwiedzę Wasze blogi.
    Nie mam pojęcia, o jakim telefonie mówisz i chyba niezbyt dokładnie zrozumiałaś moje intencje, co prawidłowo odebrał moje rozważanie. Nie oskarżam Owsiaka, podaję , jak odbiera go część społeczeństwa i podpowiadam na czym polega mechanizm podejmowania takich, czy innych wniosków. Sądzę, że każdy z nas ma jakieś wątpliwości odnośnie różnych spraw. Nawet napisałam, ze apartament Owsiak nie jest z tych górnych półek i nie największy, bo znam o wiele bardziej zasobne. To prawda zasugerowałam się wiadomością z artykułu, że wydał milion gotówką. ..., a to już stwarza pewne wątpliwości i wiadomo dlaczego. . . Teraz staje się niemal powszechne, ze ludzie kupują tego typu mieszkania, najczęściej na kredyt i to moim zdaniem przy dobrych zarobkach i hipotecznym zabezpieczeniu, stanowi pewne niebezpieczeństwo straty wszystkiego, bo nigdy nie wiadomo, jakie nieszczęścia mogą się wydarzyć. ... Ludzie często posadzają na wyrost, ale nie zaprzeczysz , że najczęściej fundacje i stowarzyszenia dają lepszy start założycielom, a tych naprawdę do bólu uczciwych jest garstka, dobre jednak i to. Daleka jestem od posadzania wszystkich o złe intencje i chcę , żebyś to Haniu, wiedziała. Na pewno Woodstock nadal budzi sensacje i nie podoba się określonej grupie ludzi i zbyt frywolne namawianie - "róbta, co chceta", gdy zjeżdżają się różni - narkomani, alkoholicy, geje, lesbijki i wszelkie dziwadła, gdzie dochodzi do zakłócenia prawa, na pewno nie przysparza Owsiakowi sympatii. Drżałabym ze strachu, gdyby któreś z moich dzieci uczestniczyło w takiej imprezie i na szczęście żadne z nich nie uczestniczyło... Często rodzice nie mają wpływu na zachowanie dzieci, dlatego hasła tego typu jak Owsiaka ma prawo budzić kontrowersje. Należy mieć oczy szeroko otwarte a nie tylko kierować się sympatią, co nie jest równoznaczne z plotkami i oszczerstwami. Może Owsiak bez zastanowienia chlapnął... a to poszło w świat i są tego rezultaty. Pozdrawiam - Krysia

    OdpowiedzUsuń
  12. Haniu, miało być - " ... co prawidłowo odebrał Tomek..., nie dopisało się , więc wyjaśniam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Jolu, to z pewnością byli jacyś zapaleńcy, których pełno i na prawicy, i na lewicy. Nie ma tu różnicy, jedni i drudzy bronią swoich. Dziwne się wydaje to, że ci, którzy są negatywnie do czegoś lub kogoś nastawieni, nieprawości widzą tylko u drugiej strony. Jak wiesz, jestem katoliczką i opowiadam się za wartościami chrześcijańskimi, lecz jednocześnie szanuję etykę ateistów. Lepszy dobry ateista niż zły katolik, a u większości to jest tak - tylko moi są uczciwi, sprawiedliwi, nienaganni , np. . Tusk i jego partia, a ci drudzy to oszołomy i malwersanci jak np. Miler i SLD albo Kaczyński i PiS albo odwrotnie i jedni drugim podstawiają przysłowiową świnię, stąd te telefony, wywiady, artykuły, sondaże. Czy nie jest tak?
    Jolu wcześniej napisałaś , że "Ja uważam, że to Caritas powinien rozliczyć się z tego co robi i ile zarobił. "
    Takie stwierdzenie sugeruje nieuczciwość Caritasu i służy manipulacji. Masz rację - " nasze społeczeństwo składa się z różnych ludzi" oprócz tych wszystkich z tzw. marginesu w tym widowisku uczestniczy także grupa zwyklej młodzieży. Specjalnie dla tej trudnej młodzieży pojawili się kapłani z ruchomymi konfesjonałami , wiadomo, w jakim celu... Przez całe lata pracowałam z trudną młodzieżą, z losowymi wykolejeńcami, prostytuującymi się dziewczynami, złodziejami, bandziorami, narkomanami, pijakami... Wiele się od nich nauczyłam w sensie pozytywnym i nie żałuję, że z nimi byłam,
    większość z nich wyszło na prostą... Nie można unikać ludzi, którzy gdzieś pogubili wartości, trzeba ich wspierać dobrym przykładem i słowem. Pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje mi się, że mamy to samo zdanie, tylko posługujemy się różnymi środkami wyrazu.
    Najważniejsze jest to, że mamy zgodność poglądów na uczciwość społeczną.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. być może Krysiu, że nie wiem co przeczytałam, nie chcę się sprzeczać. Cieszę się, że Tomek wyjaśnił i nzdementował , a gdyby nie ??? to by pozostała Twoja konkluzja:
    -------
    "Co z tego, że idea piękna, gdy ludzie są słabi i ulegają pokusie mamony. . .Cóż – „łatwo przyszło”, łatwo poszło”, a zarabiać daje się nawet na dobroczynności. Samo życie…"
    --------
    Dobrze, że Tomek wyjaśnił takich spraw nie wolno pozostawiać w sferze gdybań i niedomówień.
    A jednak chyba oskarżasz - jeśli ktoś Twój artykuł przeczyta nie znając sprawy co pomyśli ? no właśnie to, o czym mówi ostatnie zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Haniu, słusznie, tak to można odczytać, nie dopowiedziałam... Dobranoc - Krysia
    Myślałam o tym, by teraz poodwiedzać blogi, dopiero co usiadłam..., ale zamykam komputer, ktoś idzie do mnie, zadzwonił domofon... PA! - Krysia

    OdpowiedzUsuń
  17. Krysiu miła dziękuję Ci bardzo za miłe odwiedziny.
    Uważam temat za wyczerpany, niejasności za wyjaśnione i nie będę roztrząsać po raz kolejny tematu. Mam nadzieję, że tak naprawdę jesteśmy po tej samej stronie tęczy - nie tej, co ją teraz w Warszawie demontują, ha,ha....Mamy takie same poglądy na trudne tematy, tylko w inny sposób je odbieramy i przekazujemy. Nie znaczy to oczywiście, że trudnych tematów poruszać nie należy. Należy tylko umiejętnie się wymieniać swoimi spostrzeżeniami a nam to się chyba udało. I niech tak zostanie.
    Dzisiaj niedziela, Dzień Pański dlatego ja też życzę Ci miłej niedzieli.
    Na blogu Szmaragdowym jakieś nowe ciekawostki będą, niestety nie zdążyłam jeszcze nic zrobić. U nas dzisiaj bardzo mroźno i wietrznie. Do tego sypie śnieg, pogoda domowa i blogowa. Zajmę się nowymi wpisami, na które już dzisiaj serdecznie zapraszam.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja sę z tego powodu cieszę i pozdrawiam.

      Usuń
    2. Cieszmy się zatem razem, bo u mnie teraz -12 stopni mrozu i wicher. Ciepłe słowo jak najbardziej wskazane.
      Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku:)))

      Usuń
    3. Radość życia to podstawa

      Usuń
  18. Krysiu,nie jest ważne,ile milionów się uzbiera..Absolutnie! Ważne jest,że ludzie poczuli się ważni,że mogą pomagać innym,że mają oto ku temu sposobność..Sieeeeema!

    OdpowiedzUsuń
  19. Krysiu!
    jestem zaszokowany. Dziękuje za wpis GIGANT :)
    Zacznę od końca. U nas na każdym prawie rogu tez aptek i sklepy 24 godzinne z alkoholem:)
    Jak byłem z Otyśką w Amsterdamie to się spytałem naszej gospodyni Violi dlaczego aptek tam nie ma. Czy nie chorują Holendrzy? Widziałem tylko jedna aptekę:)
    Na Rozewiu służyłem w wojsku. I jak na obiad podawali dorsze to mówiono: "jedz dorsze bo gówno gorsze"
    Ja ryby lubię jeść. A ten dorsz był świeżo złapany. Rozpływał się w ustach.

    Owsiak. Facet udający małolata. W państwie dobrze rządzonym taki człowiek nie miałby racji bytu. Od zapewnienia opieki lekarskiej jest PAŃSTWO NA KTÓRE PŁACIMY PODATKI a nie indywidualna osoba.
    Nie jestem zwolennikiem OGÓLNONARODOWEJ ŻEBRANINY. To jest dobre jak by był jakiś wielki kataklizm, zaraz po wojnie ale nie teraz. Jak tak lubi licytować i żal mu chorych dzieci to niech zlicytuje swój apartament.
    Pozdrawiam serdecznie Vojtek płacący składkę na leczenie co miesiąc przez już prawie 40 lat.

    OdpowiedzUsuń
  20. Vojtku,na całym tym bożym świecie nie ma takiego państwa.które by zaspokoiło wszystkie potrzeby swych obywateli. Wszędzie są rozmaite fundacje czy inne formy pomocy. Jesten tam obecny,

    OdpowiedzUsuń
  21. Jurek Owsiak "charytatywnie" zatrudnia rodzinę i czerpie krocie z biznesu. Niech czerpie, byle nie "charytatywnie" jak większość organizatorów Orkiestr w całym kraju.
    m_16 , ciebie się powinno zbanować, podobnie jak blog Elizy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbynio czy inny tam..Dlaczego się podszywasz pod obce nicki,INDYJOTO?

      Usuń
  22. Krysiu,wiem,że jestem postrzegany przez Ciebie negatywnie,wobec czego spoadam stąd. Definitywnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. spoadam, INDYJOTO!

    OdpowiedzUsuń
  24. Krysiu,to nie do Ciebie,to do tego buca.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dlaczego prawiczki na blogach to zwyczajne BUCE?

    OdpowiedzUsuń
  26. Wacusiu, trafna decyzja. Sio!

    adam

    OdpowiedzUsuń
  27. Waszkowi odpowiedziałam w Całej w niebieskim niebycie...
    Wszystkim dziękuję za udział w dyskusji - Krystyna

    OdpowiedzUsuń