https://kryjaroz.blogspot.com

piątek, 28 marca 2014

"Papież rzuca nam wezwanie..."








„Papież rzuca nam wezwanie” powiedział Barack Obama po wizycie u papieża Franciszka, z którym rozmawiał o ubóstwie na świecie.
Zrozpaczeni rodzice dzieci niepełnosprawnych dalej walczą o swoje prawa do godziwej pensji za sprawowanie opieki nad swymi chorymi dziećmi. Społeczeństwo podzieliło się w tej sprawie. Jedni wspierają rodziców, drudzy przeciwnie, są przeciwko i podtrzymują stanowisko premiera, twierdząc, że pozostał sam na polu „bitwy”. Pojawiły się też  głosy , że tym rodzicom nie należy się żadna pensja, bo co z rodzinami , w których wychowuje się więcej niż  dwoje dzieci… Niektórzy optują za ewentualnym dodatkiem dla tych rodzin, jaki otrzymywali do niedawna. Jeszcze inni podważają wiarygodność rodziców, którzy mogą wykorzystywać chorobę dziecka dla własnych celów.
Są też i tacy, którzy uważają, że rodzice powinni we własnym zakresie dawać sobie radę i nie domagać się niczego. Wyszperano też w sieci i opublikowano zdjęcie,  jednej z bardziej aktywnych
w proteście o wyższe pensje,  matki z synami na tle egzotycznej przyrody. Palmy stały się solą w oku dla zazdrośników, którzy zaraz wychwycili, że skoro ją stać na takie podróże, to nie powinna domagać się niczego. Niby tak a zarazem niby nie… Dlaczego? Może to był wyjazd sponsorowany? Takie dzieci wywołują litość i czasem znajduje się osoba, która chętnie zaoferuje coś od siebie, ale takie przypadki to wyjątki i o tym należy pamiętać i zaraz nie rozstrzygać o tym, że nie trzeba zasilać kasy takim rodzinom, bo te dzieci otrzymują kokosy… Tak nie jest.  Zasoby  z organizacji charytatywnych
i fundacji  nie trafiają do wszystkich. O wszystko trzeba się upominać a nawet dobijać… Nie każdy to potrafi, bo duma mu nie pozwala. Znam te sprawy od podszewki… Kiedy ze Szwecji do Polski przysłano nowoczesne, lekkie wózki inwalidzkie, określonego typu, tzn. takie, w którym mogłyby siedzieć dzieci nie siedzące samodzielnie, to w pierwszej kolejności dotarły do lżejszych przypadków niepełnosprawności, tam, gdzie były „układy”. Na taki wózek, właściwie fotel na kółkach, czekaliśmy ponad rok, mimo że dziecko kwalifikowało się do natychmiastowej dostawy takiego wózka i  mieliśmy dostać w pierwszej kolejności… Gdybyśmy się nie upominali , szansy na wózek , by nie było. Wiadomo jak to w naszym kraju działa…  Nieciekawie to wygląda. Jedni rodzice sobie radzą, mimo spiętrzających się trudności, a inni nie. Co z tymi , którzy sobie nie radzą , często nie ze złej woli, tylko ze zwyklej, ludzkiej nieporadności? Pewna grupa takich rodzin mieszka w trudnych warunkach mieszkaniowych. Pół biedy, jeśli są to mieszkania małe, ale przynajmniej nowe i czyste, wyposażone w odpowiednie sprzęty do normalnego życia. Często jednak  są to mieszkania niespełniające warunków do godziwego zamieszkania – zawilgocone, na wysokich piętrach bez windy, bywa, że zdewastowane, nieprzystosowane do tego, by mieszkało w nim niepełnosprawne dziecko. W takich przypadkach z góry wiadomo, że rodziców nie stać na zamianę mieszkania na lepsze, bo ledwo na co dzień wiążą koniec z końcem.  Takie przykłady widzieliśmy niejednokrotnie w programach p. red. Elżbiety Jaworowicz. Pomijam trud rodziców przy pielęgnacji i opiece takich dzieci, zwłaszcza tych z porażeniem mózgowym. Tylko niektórym silnym osobom bez  większego uszczerbku, psychicznego i fizycznego, udaje się przejść przez takie piekło. Trzeba wielkiej dyscypliny wewnętrznej i samozaparcia a przede wszystkim wielkiej miłości, by to wszystko w miarę po ludzku pokonać… Dlatego problem rodziców dzieci niepełnosprawnych należałoby jak najszybciej rozwiązać , biorąc pod uwagę ich słuszne oczekiwania. Jedynie przy wyjątkowej organizacji udaje się obojgu rodzicom pracować na zasadzie wymiany – jedno do domu przychodzi, drugie wychodzi…
By dla siebie znaleźć taką pracę , musiałam nieźle ją „wypłakać, wyprosić i wychodzić”…
Wtedy nawet nie pomyślałam o tym, że państwo powinno nas finansowo wspomagać, nie było czasu na takie myślenie i jakiekolwiek roszczenia nie wchodziły w rachubę... Była sytuacja , jaka była i naeżało jej sprostać. Do protestujących rodziców dołączyli ostatnio opiekunowie dzieci niepełnosprawnych… Tak sobie teraz pomyślałam, że w skrajnych przypadkach, gdy istnieje podejrzenie, że pieniądze, przeznaczone na pielęgnowanie chorego dziecka,  trwonione są na inne cele, należałoby zadbać o to, by slużyły temu, na co zostały przeznaczone. Ojciec Święty Franciszek apeluje do nas, byśmy pamiętali o biednych, o  rodzinach, o tych wszystkich, którzy tego potrzebują. Warto zatrzymać się i podumać o godności człowieka, o tym , że każdemu należy się godne życie.
By takie było, trzeba wyrównać rachunki krzywd, zawalczyć o sprawiedliwość spoleczną i ograniczyć nierównomierny i często niezasłużony podział dochodów. Gdyby przywódcy narodów posłuchali zachęty papieża, a bogate społeczności potrafiły się dzielić, świat nie byłby taki zły… Z watykańskiego funduszu papież Franciszek rozdał już milion euro nędzarzom z Rzymu. Gdyby tak inni nie skąpili…

40 komentarzy:

  1. Ciekawa notka i grafika strony. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Krysiu, problem jest bardzo trudny. Ja to widzę tak, że ile ludzi, tyle poglądów na sprawę. Każdy kto ma lub miał taki problem ma inne spojrzenie od tego, który nie był takim problemem dotknięty. Jedno jest pewne, że najłatwiej się krytykuje. Kiedy przychodzi zmierzyć się z problemem jest już gorzej. Ja zawsze zadaję sobie pytanie: jak ja czułabym się w podobnej sytuacji? I nie mam odpowiedzi, bo nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie jak się to czuje, kiedy sam tego nie przeżył. Nie wie bogaty jak można wyżyć mając wydzielone złotówki, nie wie zdrowy co czuje niepełnosprawny, no bo skąd ma wiedzieć.
    Ale każdy może starać się zrozumieć słabszego i chorego. Coś jednak z tym staraniem się wielu ludziom nie wychodzi. I tak powstają dysproporcje i narasta niezrozumienie. Często odzywają się najniższe instynkty.I mamy ten swój kraj kochany pełen zawiści, niezrozumienia i niechęci.
    Ci rodzice w Sejmie wiele lat byli cicho, ale ich nikt nie słyszał dlatego teraz krzyczą, żeby Polska ich usłyszała.
    Krzyczą też przeciwnicy, tyle, że ci nie znają dnia ani godziny i nie wiedzą kiedy oni mogą znaleźć się na wózku. Każdy z nas w każdym momencie może stać się niepełnosprawnym. Wystarczy o tym pamiętać.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w swojej dalszej rodzinie dwie osoby wymagające takiej opieki (dwoje dzieci) i wiem, ile wyrzeczeń muszą ponieść rodzice w w trakcie leczenia i wychowania takich osób. Zaniedbania ze strony państwa i całego społeczeństwa w tej dziedzinie są ogromne i załatwienie sprawy natychmiast - jak chcą tego rodzice (podsycani teraz przez członków partii opozycyjnych ,pragnących ugrać teraz "swoje" w ramach kampanii politycznej )- jest niemożliwe. Premier Tusk i tak wykazał się ogromna cierpliwością, gdy mu się "dostawało"(także min. Kamysz) i jakoś stara się doraźnie pomoc. Więcej w tej chwili nic nie da się zrobić i każda następna ekipa będzie miała ograniczone pole manewru.Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  4. Panie Tomaszu, Pańskie zdanie: "Więcej w tej chwili nic nie da się zrobić" leciutko bym sparafrazował: "Więcej w tej chwili nic nie chce się zrobić". Gdyby choć zacząć walczyc z olbrzymim marnotrawstwem, jakie ma miejsce w naszej sferze budżetowej, to zrobić by się dało wiele.

    adam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Karolci...
    Jolu, tak jest, że nikt nie zna dnia ani godziny, kiedy go niepełnosprawność, taka czy inna, złapie...
    Doświadczam teraz tego na sobie, od zabiegu zależy, czy będę sprawna jak do niedawna...
    Myślałam, że już wszystkie przeszkody mam za sobą, by dostać się do szpitala, zaliczyłam wizyty prywatne i dodatkową prywatną tomografię, okazuje się , że to nie koniec mam w prywatnej przychodni porobić pełne badania kardiologiczne ze wskazówkami leczenia operacyjnego, nie dość tego, jeszcze raz muszę odwiedzić profesora i napisać podanie o przyspieszenie operacji... Czy nie można było zlecić tego badania razem z tym ostatnim, by było za jednym zamachem? Dziś się rozpłakałam z tego powodu i nie idzie mi
    o pieniądze, ale o ból , który odczuwam przy każdym kroku i kolejne wyjście wiąże się dla mnie
    z niesamowitym cierpieniem... Ciekawe za co potrącają mi bardzo wysoką stawkę za ubezpieczenie, kiedy z niego nie korzystam, co oni robią z mymi pieniędzmi, jeśli muszę opłacać prywatnie? Źle zrobiłam, że nie pojechałam do niemieckiego szpitala, wtedy NFZ musiałby za mnie zapłacić,
    z korzyścią dla mnie, bo miałabym jednocześnie zrobione wszystko, wszystkie badania na miejscu.
    Takie są teraz porządki u nas.
    Państwo nas kiwa na każdym kroku.
    P. Adam ma rację , przy dobrych chęciach pieniądze , by się znalazły, ale trzeba było pomyśleć o tym wcześniej , zaplanować, zrezygnować z luksusowych wydatków.
    Tomku, rozumiem , że idzie o zadłużenie .
    Czy jak rodzina wiąże koniec z końcem i popada w długi, to będzie korzystała ze zbytków,
    czy może zacznie rozsądniej gospodarzyć?
    Pozdrawiam Wszystkich - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj ,Krysiu! Służba zdrowia jest zabagniona. Słychać tam tylko kumkanie żab i raki tyłem chodzą. Kto za to to odpowiedzialny,który rząd? WSZYSCY! Po koleji. Nawiasem mówiąc,po koleji też jest. Słuzba leży wykolejona na peronie. Opozycja tzw PiSowata rzundziła lata dwie,che,che. Prymnier brat Jarosław mniał pupuparcie braciuli swego Lechopsa,któremu to piramidy chce budować. A uzgadniali wszystko w trybie cyklu spotkań wigilijnych-rodzijnych na najwyższym szczeblu! Co to takiego stało się? UKŁADY,UKŁADY!!!.No i klops..betka..Szykuje się następny klops,po którym już się nie podniesiemy z wojny ze wszystkimi sąsiadami na wschodzie i zachodzie. Wysoki,drewniany płot dookoła kraju Wiślan,nikt dostępu nie zazną. Hej,ułani!.

    OdpowiedzUsuń
  7. Krysiu,nieustające życzenia zdrowia! Choroby w nieroby.! Jestem pewny,że bezrobotni złączą dłoń w mym kategorycznym żądaniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem, jak to działa, ale nie wszystkie komentarze tu się pojawiają. Wiem o tym z powiadomień poczty, bo kto tu się wpisuje, to poczta mnie o tym informuje.
    P. Adam napisał, że już zawiesił działalność u p. E. A może ten komentarz jest pod innym wpisem?, potem sprawdzę. P
    . Adamie, nigdy tam nie wpisywałam się , bo uznałam, że to, co się tam pojawia jest poniżej pasa...
    Nie toleruję do tego stopnia wulgarnych kobiet....
    To, co uchodzi mężczyźnie, nie wypada kobiecie, w dodatku na forum publicznym.
    A zajrzałam tam z ciekawości, gdy Pan zarzucał Hani, że tam bywa,
    ale Hania tam nie wdawała się w dyskusje, jeżeli już to była tam z grzeczności...
    Pan absolutnie nie pasuje do takiego towarzystwa i szkoda każdej chwili tam zmarnowanej,
    co najwyżej można od czasu do czasu zorientować się , co w trawie piszczy.
    Wie Pan, co mam na myśli ...
    Pozdrawiam - Krystyna
    Pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  9. Waszku, za życzenia zdrowia - dziękuję! Przydadzą się!
    Poprzedni rząd rządził dwa lata, a ten obecny ile lat już rządzi? I co? Jest poprawa?
    Jakoś jej nie zauważam, poza zmianami dyktowanymi czasem i niektórymi właściwymi działaniami...
    Patrzę na oba rządy obiektywnie, nie subiektywnie.
    Wiele winy dostrzegam w niższych strukturach urzędniczych, gdzie każdy dla siebie ustala prawo.
    Nie mam czasu, by to wszystko wyliczać, podsumuję - należałoby od nowa wychować społeczeństwo,
    ale jak to zrobić , kiedy temu przyświeca ideologia gender?
    Dobranoc - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj ,Krysiu,tu wchodzimy w ostry spór! Gender? A cóż to takiego? To funkcjonuje na zachodzie od wielu lat. Czy to,że dziewczynka w spodniach,a chłopiec w spódniczce to tak wielka zbrodnia? Równouprawnienie płci,to morderstwo??? Ks.Oko & posłanka Kępa gorącymi antyenderowcami. A niech mi ktoś wskaże ich publikacje odnośnie pedofili? Ni ma! Pedofilia to byle co,w/g pow. osobników. Tymczasem pedofilia to najgorsza zbrodnia,tuż po zabójstwie. Taki dzieciak ma traumę,z której już do końca życia się nie wydobędzie. Co za draństwo,co za cynizm i prymitywna wiara.. w co? Gender niech sobie wyrzeźbią na korze drzewa i łażą tam co noc,odprawiać gusła. Pardon,Krysiu,ale tu mnie autentycznie poniosło.. Jeśli masz argumenty przeciw,to proszę Cię i słucham.

    OdpowiedzUsuń
  11. Krysiu,oni się tłumaczą,że w innych środowiskach też pedofilia się zdarza. A i owszem..Ale te"inne środowiska"nie mają dostępu do ambony,nie grzmią,nie ganią,nie nauczają moralności. To jest TA WŁAŚNIE RÓŻNICA!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś jakiś palant na którymś z blogów wyraził przypuszczenie,że skoro ja tak ostro kontra pedofilii,to przypuszczalnie byłem zgwałcony. Ot,to moralność PRAWDZIWEGO KATOLIKA. "Normalny katolik" to w porząsiu gość i na piwo z Nim idę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kwestia tego co powinny rodziny dostawać od społeczeństwa a kwestia winy TEGO RZĄDU to dwie różne sprawy . Żeby zrobić to o co poprzedni rząd TERAZ się dopomina wystarczył wtedy miesiąc albo dwa miesiące. poprzedni rząd miał większość przez te dwa lata, miał swojego prezydenta i 6 % PKB , widocznie kompletnie nie obchodzili go niepełnosprawni skoro 420zł płacił tym rodzinom, teraz 1000 zł to według dawnego rzadu skandal. Hipokryzja aż kapie. Pieniądze szły wtedy na drogie wozy agenta Tomka o tym miał czas poprzedni rząd pomyśleć więc pani Krystyno niech pani nie usprawiedliwia.bo usprawiedliwienia nie ma . Ten rząd mimo kryzysu podwyższył dwukrtnie a od stycznia trzykrotnie pieniądze przez tamten wypłacane. Więc nie jest prawdą że ten rząd niczego nie zrobił. Może pani woli 420 zł PISU niż 1200 PO, a może te dodatkowe 800 zł, które ten rząd daje to NIC, osobliwy pogląd ale takie się zdarzają.

    OdpowiedzUsuń
  14. Do Anonimowy -
    Kto tu ma osobliwy pogląd na te sprawy , ten ma...
    Ile lat rządzi PO? Jak to się ma do dwuletnich rządów?
    Przypomnę - PiS wystąpił z żądaniem zasiłku dla niepełnosprawnych,
    który był zatrważająco niski po rządach lewicy... ,
    lecz posłowie PO robili wszystko , by wywrócić wszystkie zamierzenia PiS- u.
    Była nagonka na premiera i prezydenta. Jak oni mogli cokolwiek więcej w tym przypadku zrobić i to w tak krótkim czasie?
    Natomiast ten rząd z góry wiedział , a nawet obiecywał wzrost płacy i co ?
    Ileż to roztrwonił pieniędzy na chociażby potrzeby własnej partii albo na inwestycje,
    które mogły poczekać ?
    Co pilniejsze stylowe meble w salonie, gdy nie starcza na chleb,
    czy rezygnacja z mebli, by starczyło na chleb? - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  15. Waszku, nie unoś się , ale w sprawie gender nie zmienię zdania.
    Gdybyś uważnie mnie czytał, to wiedziałbyś , dlaczego jestem przeciwna temu ruchowi.
    Gdybyś w pełni poznał założenia tego ruchu, zrozumiałbyś , w czym tkwi zagrożenie.
    Czytałam wiele na ten temat, analizowałam i jestem w pełni świadoma swojej oceny tego interdyscyplinarnego obszaru badawczego płci kulturowej.
    Co z tego , że przyszło to z Zachodu?
    Zachód często jest siewcą zła i tak samo w przypadku gender.
    Dawałam przykłady, ale do Ciebie nie przemówiły.
    Jesteś oburzony słusznie na pedofili, więc dlaczego popierasz gender,
    który stwarza możliwości do wylęgania się w coraz większej masie tego paskudztwa?
    Pisałam o tym , w Niemczech zachęca się rodziców,
    by w trakcie kąpieli niemowląt dotykali miejsc intymnych dla wywołania przyjemności...
    Wygląda na to, że chcą z niejednego rodzica zrobić pedofila, kto to mógł wymyśleć ,
    jak nie sami pedofile? Poszukaj wszystko o gender, to się dowiesz i wtedy mina Ci zrzednie. Odpowiedziałam Ci również w blogu Niebieskim nad Twoim sympatycznym wierszykiem i w ostatnich komentarzach. Pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  16. Wacusiu, pod poprzednim felietonem pani Krystyny w dniu 26 marca 2014 10:57 opisałem wiadomość z internetu na temat pedofilii i poprosiłem cię o komentarz. Nie odpowiedziałeś, ale tu od nowa swoje pitu, pitu serwujesz.

    adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypad!,ż tobą nioe gadam. Niegodnyś.

      Usuń
  17. Krysiu,dlaczego tak lekko,leciuteńko przechodzisz nad tematem pedofili? Nie byłaś ofiarą..Ja też nie..Ale potrafię zrozumieć odczucia tych,którzy byli..Kwestia empatii..Kłania się tu stare,wytarte już i obliniałe przysłowie:"Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"..Ja usiedzieć nie mogę,bo pedofili mam gnębić i będę to czynił do krwi ostatniej!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ Waszku, jakże to tak bezpodstawnie mnie obwiniasz? Zapomniałeś, że pisałam o pedofilii i ją potępiłam. Nawet oberwało mi się za to od Zbigniewa... Zwalczając gender, również potępiam pedofilię, dlatego że zwolennicy gender głoszą pedofilskie hasła. Uważam, że pedofili powinni surowo karać i kontrolować . Jest to czyn wyjątkowo haniebny, który przyrównałam do zbrodni, więc nie rozumiem , dlaczego zarzucasz mi "lekkość " w traktowaniu tego tematu? Czy po tym , co napisałam jesteś nadal zwolennikiem gender? Jeżeli tak, to znaczy, że to Ty, nie masz nic przeciw pedofilii i to, co wypisujesz o niej jest tylko jakimś kamuflażem... Czy odpowiedziałeś p. Adamowi? Ciekawe, co odpowiesz... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  19. Krysiu,pedofilia to gender nad gendery.!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Do Adama>Zejdź ze mnie,bo mi duszno! Z tobą wstyd dyskutować,paranoiku. Zbyń jest twoim miłośnikiem,więc kotłujcie się nawzajem! Kobiety to szajs,kotłujcie się nawzajem,durnie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Krysiu,odnośnie tzw gendera.. Mnie to lata,srata tata. I nigdy nie zauroczę się światłymi wynurzeniami Okich i jakimiś tam innymi idiotami. Który wiek mamy? Zdaje mi się,że dwudziesty pierwszy. Mamy się cofnąć do średniowiecza i palić na stosie genderystów? Oj,nie te czasy!

    OdpowiedzUsuń
  22. A kto mówi, że palić? Już myślałam, że się nawróciłeś... Już wyznałeś, że "pedofilia to gender na gendery", a teraz na nowo wracasz do tego samego.
    Waszku, ile razy mam tłumaczyć , że gender prowadzi do wynaturzeń, m.in do pedofilii?
    Uczepiłeś się x D. Oko, dlatego tylko, że jest księdzem.
    Bardzo dobrze, że są ludzie świadomi zła i z nim walczą.
    Niby jesteś przeciwny pedofilii, a tak naprawdę , z tego , co piszesz , wynika, że jest inaczej...
    Gender to nie postęp, to cofanie się w tył...
    Rozum wymiera, a dobrze się mają instynkty.
    Czy przypadkiem nie jesteś graczem lub kabareciarzem albo...? - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  23. Krysiu,nie daj się ogłupiać przez kler! Jest niesamowicie wiele pięknych ludzi z tego środowiska..Jako dzieciak pamiętam ks.Pieniążka(nomen omen),który po kolędzie chodził(nie jeździł mercedesem czy maybachem). Od bogatych brał,a biednym dawał..To jest prawdziwa wiara,a nie te grube paluchy,obrośnięte złotymi sygnetami! Jestem zakochany w skromnym Papieżu Franciszku,kłaniam się nisko,niziuteńko..

    OdpowiedzUsuń
  24. Krysiu,nie jestem"albo". Jestem po prostu uczciwym człowiekiem..I to vhyba wystarczy. Jestem odporny na wszelkie ideologie,czy to faszystowskie,czy komunistyczne,czy religijne. Taki jestem i już!

    OdpowiedzUsuń
  25. Waszku, nigdy i nikt nie jest w stanie mnie ogłupić, choćby nie wiem, jak się starał.
    Doskonale odróżniam zło od dobra.
    Waszku, to, że w sprawie gender zajmuję takie samo stanowisko jak x Oko,
    wcale nie wynika z jego poglądów , to są moje , własne, przemyślane poglądy,
    oparte na obserwacji i znajomości odpowiedniej lektury. Nie strzelam w ciemno.
    A co do kleru, to jak zauważyłeś są w tym środowisku szlachetni ludzie, którzy służą społeczności
    i sumiennie wykonują swoja powinność, dlaczego więc ich atakujesz.
    Jest w Tobie dużo sprzeczności i na pewno dużo tęsknoty za Bogiem... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  26. Waszku, to fajnie, że nie jesteś "albo" i "tylko uczciwym człowiekiem"... Poczciwość przemawia przez Ciebie... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  27. Pani Krystyno, Wacuś w swoich poglądach jest typowym przedstawicielem poglądów sierotek po IV Departamencie. Proszę nie spodziewać się po nim czegokolwiek więcej. A przy okazji, Wacuś używa pojęcia "faszyzm", "faszysta". Pozwolę sobie przypuszczać, że nie rozumie, o czym mówi. Wacusiu, polecam lekturę: Goldberg J.: Lewicowy faszyzm, Zysk i S-ka, Poznań 2013. Może, Wacusiu, zrozumiesz, że twoje zacietrzewienie wynika z twojej głębokiej niewiedzy. Nota bene - przedmowę do tego wydania napisał prof. Balcerowicz.

    adam

    OdpowiedzUsuń
  28. Waszek napisał: "Kiedyś jakiś palant na którymś z blogów wyraził przypuszczenie,że skoro ja tak ostro kontra pedofilii,to przypuszczalnie byłem zgwałcony. Ot,to moralność PRAWDZIWEGO KATOLIKA. "Normalny katolik" to w porząsiu gość i na piwo z Nim idę."
    Waszku, dobrze wiesz, kto i na jakim blogu to napisał, bo mi imiennie odpowiedziałeś. Tak, to ja ogólnie, nie wymieniając osób, wyraziłem swoje przypuszczenie (a nie stwierdzenie) na podstawie pewnych badań psychologicznych, jakie swego czasu przeprowadzałem. Wówczas Ty i Cynia odpowiedzieliście, więc nie rozwijałem dalej tematu. Przepraszam, jeśli moje przypuszczenie cię uraziło. Jakiś Palant - czyli Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie pamiętałem..Nie wiem,co powiedzieć,naprawdę nie wiem..

      Usuń
  29. P. Adamie , "szansa dla wszystkich"... , zwłaszcza dla tych, którzy błądzą..., tym nie wolno zamykać drogi szlabanem... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  30. Tomku, pewnie Ciebie pomylono z kim innym... Odnoszę wrażenie , że Waszek zgrywa się... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie wiem, Krysiu. Mam nadzieję, że to sam wyjaśni, jeśli będzie miał ochotę. Dobrej nocy i miłego dnia życzę. Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  32. Krysiu,nie wiem dlaczego pałasz taką nienawiścią do "pani E". To wspaniała kobietka,która inicjuje na swym blogu akcje pomocy dla ludzi chorych.umierających..Zawsze biorę udział w tych akcjach i naprawdę przykro mi,że tak to oceniasz..Naprawdę przykro..A że tak ostro krytykuje kler? Ma powody. Krytykuje tylko draństwo,chamstwo NIEKTÓRYCH przedstawicieli kleru,którzy hańbią wiarę!!! Pedofilia,buńczuczność,przepych,pycha,zarozumiałość..Oczywiście czynnie Ją wspieram i wspierać będę,póki tchu mi starczy!!! Jestem człowiekiem skromnym i uczciwym i draństwo tudzież skurwysyństwo zwalczał będę,Taki jestem.

    OdpowiedzUsuń
  33. Waszku, uroiłeś sobie, że nienawidzę p. E. to, że mam krytyczny stosunek do zawartości treści jej tekstów, nie świadczy o nienawiści. Jest mi uczuciowo obojętna, więc nie ma mowy o nienawiści . Nienawiść nie ma miejsca w moim sercu. Akceptacja nie potwierdza miłości, a jej brak nie mówi
    o nienawiści. Nie akceptuję sposobu jej przekazywania tego, co ma do powiedzenia.
    Byłaby dobrą publicystką, gdyby nie przemawiała językiem nienawiści ubranym w wulgaryzmy,
    które nie przystoją żadnej kobiecie ani młodej, ani starej, a ta pani ma wystarczająco dużo lat,
    by świecić dobrym przykładem, a zachowuje się wręcz odwrotnie. Uznajesz jej prawo do rzucania obelgami w kler i w PiS, dlaczego wytykasz mi , że odbieram krytycznie takie zachowania?
    Nie obrażam tej kobiety, tak jak ona to wyprawia z innymi.
    Nie moją sprawą jest oceniać działalność dobroczynną tej pani, za mało ją znam.
    Zastanawiałabym się jednak , czy podążać za jej wezwaniem...
    Dziwne jest to, że dostrzegasz nienawiść tam, gdzie jej nie ma,
    a nie zauważasz jej tam, gdzie aż huczy od niej kaskadą nienawistnych złorzeczeń i przekleństw.
    Waszku, dlaczego nie odpowiedziałeś na zadane pytania Tomkowi i p. Adamowi?
    Czy to zbyt niewygodne pytania, a może poczułeś się winny?
    Niektórzy mają awersję do niewygodnych odpowiedzi... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  34. Czy nie zauważyłeś przypadkiem, że i ja zwalczam wszelkie draństwo, ale czynię to zupełnie inaczej? - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  35. Powiem Krysiu szczerze. Śnię o innych rzeczach niż o wędkowaniu:) Ale i tak za często to mi sie nie śni. Żyjemy w ciekawych czasach. I jest takie przekleństwo: OBYŚ ŻYŁ W CIEKAWYCH CZASACH!
    Czy ZSRR czy Rosja to nie ma znaczenia. A wiele osób widziało różnicę. Na jakiej podstawie? Przecież Putin to pułkownik KGB.
    Pozdrawia były żołnierz PRL :)


    Ja popieram tych rodziców. Państwo nasze ma pieniądze! Na stadiony na przykład, które trzeba cały czas spłacać. Skąd były pieniądze na stadiony????????? A skąd mają być pieniądze na Olimpiadę Zimową w Krakowie? A skąd są pieniądze na to, żeby Kiszczakowi wypłacać emeryturę 8,5 tysiąca złotych??? Skąd są pieniądze na stale rozrastającą się administrację. I na nagrody, trzynastki itp???? Skąd są pieniądze na misje wojskowe DALEKO OD NASZYCH GRANIC?
    Jeśli ktoś zazdrości, że matka dziecka niepełnosprawnego odpoczywała pod palmami to NIECH SIĘ ZAMIENIĄ DZIEĆMI! Ja znam taka mamę z synem. po porostu żebrzą wszędzie gdzie się da . W Internecie też. I proszę zobaczyć jaka pomoc takim rodzinom dają KRAJE SKANDYNAWSKIE I ANGLIA NA PRZYKŁAD. Tak pomagają kraje cywilizowane. W krajach niecywilizowanych obowiązuje hasło: TWOJE ZDROWIE, TWOJA SPRAWA, TWOJA BIEDA TWOJA SPRAWA. Państwo ma ważniejsze sprawy na głowie!
    Takie państewko do niczego mi nie jest potrzebne. I dlatego młodzi obywatele CIURKIEM TEN KRAJ OPUSZCZAJĄ.........Po prostu głosują nogami.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe dlaczego Waszek nie ustosunkował się do mego , skierowanego do Niego, ostatniego komentarza, w którym odpowiedziałam na Jego pytanie w sprawie p. E. ?
    Czyżby Waszek unikał odpowiedzi z braku argumentów?
    Vojtku , dobre to określenie w stosunku do wyjeżdżających z kraju - "głosują nogami".
    Tomek też nie doczekał się wyjaśnienia od Waszka.
    Pozdrawiam Wszystkich w niedzielny wieczór - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  37. Krysiu,faktycznie przesadziłem z tą "nienawiścią". Znam Cię od kilku lat i nie mogę powiedzieć,abyś kogoś darzyła ninawiścią,nawet wtedy,gdy byłaś obrażana.. To jest po prostu inna ekspresja swoich odczuć..Panią E. znam już od początku,kiedy rozkręcała swój blog i nie mogę powiedzieć nic złego..To się po prostu czuje. Ty w sposób delikatny,a Ona często krzykiem. Mnie też nieraz ponosi,kiedy fałsz widzę,zauważyłaś chyba? Tomasza przepraszam za tego"palanta",ale to naprawdę żadna ironia z mojej strony.. Po prostu tyle notek i komantarzy się czyta,że trudno spamiętać,gdzie i co pamięta się, tylko jakiś tekst,fragment.. Jeszcze raz przepraszam Tomaszu,ale z drugiej strony..takich farmazonów po prostu NIE PISZ WIĘCEJ! Bo to NAPRAWDĘ poważna sprawa,a nie śmichy-chichy..To nie gender!

    OdpowiedzUsuń