https://kryjaroz.blogspot.com
czwartek, 3 lipca 2014
Konferencja naukowa „Historiografia dziejów najnowszych w Polsce po 1989 r. Problemy. Wyzwania. Dylematy” – Lublin, 20–22 listopada 2013
Według ostatnich sondaży aż 60 procent Polaków chce
usunięcia rządu Tuska. Z wolą większości narodu należy się pogodzić, nawet,
jeśli ktoś nie chce, z tym zgodzić się.
Obecne „rządy” idą w zbyt laickim kierunku. Demokracja demokracją , ale o
morale rząd powinien dbać. Tymczasem pewne grupy starają się za wszelką cenę
przeforsować swoje wynaturzone zapatrywania na to, jak ma wyglądać polskie
społeczeństwo w unijnych układach. Do tego afera podsłuchowa nie najlepiej,
wręcz tragicznie, wpisała się w
scenariusz obecnych rządów. Na ironię losu podsłuchano naczelnego ABW. Czy to
nie parodia tej instytucji, której głównym
celem jest bezpieczeństwo i obrona ?
Kwestia podsłuchów. Władza wszelkiej „maści” , ale też i
jej wrogowie, posługują się
podsłuchami, które wykorzystują przeciwko sobie. Podsłuch sam w sobie jest
naganny bo obrzydliwy, bowiem każdy ma prawo do prywatności i korzystania ze
swobody. Wiadomo, że prywatnie ludzie najczęściej się nie kontrolują, „walą
prosto z mostu…”, czyli są bezpośredni , bardziej szczerzy i zapominają o konwenansach.
Etykiety etykietami, a bycie sobą to dwie różne rzeczy. Dlatego to w jakiś
sposób usprawiedliwia zbytnią otwartość, dających się podsłuchać polityków. Szkopuł
w tym, że zgubili czujność i dali się oszukać . Samo to niezbyt dobrze o nich
świadczy, szczególnie o panach – Sienkiewiczu i Sikorskim. Kto jak kto, ale oni
powinni się ustawicznie pilnować i ważyć słowa nawet podczas rozmów z
przyjaciółmi. Czyżby inteligencja osobnicza nie taka albo uległa osłabieniu czy
uśpieniu? Cytat z prasy… „Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wyborcami w Międzyrzeczu odniósł się do tzw. afery podsłuchowej, stwierdził, że ludzie używający takiego języka nie powinni rządzić. „-To nie jest tak, że mężczyźni kiedy się spotykają, nawet ci kulturalni i dobrze wychowani czasem nie użyją tzw. męskiego słowa. No każdy wie, że użyją. Jak są grzeczni to nie przy kobietach, ale ten język, który tu był stosowany, jest nie tylko wulgarny, ale i niesłychanie obrzydliwy. Tym jest ten cały system skojarzeń takich obscenicznych, fatalnych. To pokazuje typ kultury tych ludzi. Tacy ludzie mogą robić rożne rzeczy, bo państwo czy społeczeństwo nie może wszystkiego uregulować, ale Ci ludzie nie powinni robić na pewno jednego – tacy ludzie nie powinni rządzić - powiedział Kaczyński. („Wprost”).
Nic dziwnego, że przeciwnik polityczny tak zaistniałą sytuację podsumował.
Co do prywatnych kolacyjek, opłacanych z państwowej kasy, przeciętni
obywatele wypowiedzieli się tak -
Komentarze z Super Expressu –
„No prosze !!
Polityczne bydlo zzarlo przez kilka godzin za 2 tys zl a Polskie rodziny z
dziecmi nie Maja tyle pieniedzy na caly miesiac !!”( dwóch tysiącach była mowa
w nagraniu… )
…………. to jest traktowanie
spoleczenstwa 2000,-zl na jeden belkot z slownictwem rynsztokowym. Emeryci 50
lat przepracowani zeby taka kwote raz na miesiac otrzymac ,a tu nie licza sie z
cena. PRZYJDZIE CZAS ,że suche lupiny beda wpieprzac;
……………
Jakby brali z kasy po
3 tys/m to by tak nie żarli.”
Tak to, nie inaczej, widzą
obywatele. Nie wstyd Wam , panowie rządzący?
Według ostatnich sondaży aż 60 procent Polaków chce
usunięcia rządu Tuska. Z wolą większości narodu należy się pogodzić, nawet,
jeśli ktoś nie chce, z tym zgodzić się.
Obecne „rządy” idą w zbyt laickim kierunku. Demokracja demokracją , ale o
morale rząd powinien dbać. Tymczasem pewne grupy starają się za wszelką cenę
przeforsować swoje wynaturzone zapatrywania na to, jak ma wyglądać polskie
społeczeństwo w unijnych układach. Do tego afera podsłuchowa nie najlepiej,
wręcz tragicznie, wpisała się w
scenariusz obecnych rządów. Na ironię losu podsłuchano naczelnego ABW. Czy to
nie parodia tej instytucji, której głównym
celem jest bezpieczeństwo i obrona ?
Kwestia podsłuchów. Władza wszelkiej „maści” , ale też i
jej wrogowie, posługują się
podsłuchami, które wykorzystują przeciwko sobie. Podsłuch sam w sobie jest
naganny bo obrzydliwy, bowiem każdy ma prawo do prywatności i korzystania ze
swobody. Wiadomo, że prywatnie ludzie najczęściej się nie kontrolują, „walą
prosto z mostu…”, czyli są bezpośredni , bardziej szczerzy i zapominają o konwenansach.
Etykiety etykietami, a bycie sobą to dwie różne rzeczy. Dlatego to w jakiś
sposób usprawiedliwia zbytnią otwartość, dających się podsłuchać polityków. Szkopuł
w tym , że zgubili czujność i dali się oszukać . Samo to niezbyt dobrze o nich
świadczy, szczególnie o panach – Sienkiewiczu i Sikorskim. Kto jak to , ale oni
powinni się ustawicznie pilnować i ważyć słowa nawet podczas rozmów z
przyjaciółmi. Czyżby inteligencja osobnicza nie taka albo uległa osłabieniu czy
uśpieniu?
Cytat z prasy… „Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wyborcami
w Międzyrzeczu odniósł się do tzw. afery podsłuchowej, stwierdził,
że ludzie używający takiego języka nie powinni rządzić. „-To
nie jest tak, że mężczyźni kiedy się spotykają, nawet ci kulturalni
i dobrze wychowani czasem nie użyją tzw. męskiego słowa. No każdy
wie, że użyją. Jak są grzeczni to nie przy kobietach, ale ten język który
tu był stosowany, jest nie tylko wulgarny, ale i niesłychanie
obrzydliwy. To jest ten cały system skojarzeń takich obscenicznych,
fatalnych. To pokazuje typ kultury tych ludzi. Tacy ludzie mogą robić
rożne rzeczy, bo państwo czy społeczeństwo nie może wszystkiego
uregulować, ale Ci ludzie nie powinni robić na pewno jednego
– tacy ludzie nie powinni rządzić - powiedział Kaczyński. („Wprost”).
Nic dziwnego, że przeciwnik polityczny tak zaistniałą sytuację podsumował.
Co do prywatnych kolacyjek, opłacanych z państwowej kasy, przeciętni
obywatele wypowiedzieli się tak -
Komentarze z Super Expressu –
„No prosze !!
Polityczne bydlo zzarlo przez kilka godzin za 2 tys zl a Polskie rodziny z
dziecmi nie Maja tyle pieniedzy na caly miesiac !!”( dwóch tysiącach była mowa
w nagraniu… )
………….
to jest traktowanie
spoleczenstwa 2000,-zl na jeden belkot z slownictwem rynsztokowym. Emeryci 50
lat przepracowani zeby taka kwote raz na miesiac otrzymac ,a tu nie licza sie z
cena. PRZYJDZIE CZAS ,ze suche lupiny beda wpieprzac;
……………
Jakby brali z kasy po
3 tys/m to by tak nie żarli.”
Tak to widzą
obywatele. Nie wstyd Wam , panowie rządzący?
czwartek, 12 czerwca 2014
A może jednak Carycyn?
Może jednak Carycyn?
czwartek, 15 maja 2014
Co stanie się z Ukrainą?
Zdjęcie z internetu...
Zachód grozi Rosji następnymi sankcjami, a Angela Merkel wyraża chęć dalszej
współpracy z Rosją. Jej słowa – „Powinniśmy
kontynuować bliskie partnerstwo z Rosją”. Jak to rozumieć, jeśli
nie politycznym łamańcem wzajemnie się wykluczającym. Raz przeciw Rosji, raz
naprzeciwko. Krok w prawo, krok w lewo, do przodu krok i krok do tyłu. Ukraina sama boryka się z problemami wewnętrznej
wojny. Doradcy i wszelcy obrońcy niby w rzekomym pogotowiu… Atmosfera zimnej
wojny. Podobno Radosław Sikorski wylansował
Partnerstwo Wschodnie i bez niego Majdan, nie zaistniałby, tak twierdzi polityk
ukraiński – Jurij Łucenko i dodaje, że tego Putin Polsce nie podaruje. Uważa też,
że Krymu nie można było ocalić, gdyż na ulice wyszły nie tysiące
a jedynie dziesiątki, może setki ludzi.
Polityk mówi, że najtrudniejsza sytuacja zaistniała w Donbasie, który nie jest ani ukraiński, ani rosyjski tylko
sowiecki. Podobno Janukowycz wywiózł z Ukrainy 5 miliardów dolarów i z tej puli
opłacani są najemnicy, stojący z bronią po 500 dolarów a ci z rosyjską flagą po 50 dolarów. Z Rosji
przyjeżdżają kamazy wypełnione bronią. Dlatego Ukraińcy przygotowują się do długiej
wojny z Rosją. Z kolei Niemcy proponują przekształcenie Ukrainy w luźną
federację. Tym zamierzeniom z pewnością przeciwstawi się Kreml poprzez
zablokowanie integracji Ukrainy z Unią. Sami Ukraińcy stracili zaufanie do Partii
Regionów, co automatycznie wiąże się z
brakiem zaufania do władz w Kijowie i tak wszystko najwyraźniej kręci się według scenariusza Putina, który jak
przystało na wytrawnego gracza, trzyma wszystkie atuty w ręku i czeka na
dogodną okazję…
niedziela, 27 kwietnia 2014
------------------
Chodzą słuchy, że Rosjanom i „komuchom” nie można ufać.
Najczęściej pod ich uprzejmym uśmiechem kryje się zdrada. Putin zapewnia, że
Rosja nie stwarza zagrożenia dla Ukrainy, a już opracowali mapy z planami rozbioru Ukrainy.
Miałoby
się też i coś dostać Polsce? Czy nie jest to ciekawa koncepcja?
„Fakt.pl”
podaje :
„Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało skandaliczną
notę z Moskwy. W oficjalnym piśmie, podpisanym przez władze Dumy Państwowej
Rosji, złożono Polsce propozycję rozbioru Ukrainy. Padły konkrety.
Zaproponowano nam przejęcie konkretnych obwodów i podzielenie się
zachodnią Ukrainą z Rumunią i Węgrami. Co ciekawe, w internecie już
miesiąc temu pojawiła się mapa z naniesionymi już korektami granic
w Europie, które uwzględniają już rozbiór Ukrainy. Mapa pokrywa się dokładnie
z propozycjami Rosjan. Prowokacja?Nota dotarła drogą dyplomatyczną, a więc nosi znamiona oficjalnej propozycji, którą składa nam Rosja. Polski MSZ ocenił pismo jako "kuriozalne". Sprawą zainteresowały się media na Zachodzie, które cytują polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego: - Odpowiedzieliśmy, że tego nie zrobimy - stwierdził Sikorski.”
Gdyby tak miało się stać, to Rosjanie pierwsi wycofaliby się
z umowy, roszcząc prawa nie tylko do Ukrainy
ale i do terytorium Polski.
Prowokacja szyta grubymi nićmi czy plotka na użytek
dziennikarski?
Takie
plany mogą pokrzyżować pokojowe dążenia Zachodu i Ameryki…
Jest o
czym gdybać , czyż nie? Dzieje się, dzieje…Pokojowe zagrożenie a znowu przy ul Franciszkańskiej 3 w oknie pojawił się Jan Paweł II. Wczoraj wieczorem w Krakowie, na błoniach okalających sanktuarium bł. Jana Pawła II, odbył się koncert zatytułowany "Kolory miłosierdzia" z uczestnictwem - Golec Orkiestry, Edyty Geppert, Haliny Frąckowiak, Natalii Kukulskiej, Moniki Kuszyńskiej, Alicji Majewskiej, Ryszarda Rynkowskiego, Anny Wyszkoni, Zygmunta Staszczyka, Zbigniewa Wodeckiego i Mieczysława Szcześniaka. Koncertowi szefowali - Agata Młynarska i Krzysztof Ziemiec.
Spotkanie rozpoczęła "Barka", ulubiona piosenka Ojca Świętego. Występy artystów urozmaicono archiwalnymi filmami z przesłaniami Jana Pawła II oraz fragmentami jego tekstów czytanymi przez aktorów.
Uwaga - zdjęcia z internetu...
http://youtu.be/_oGGwDftODc
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Zawiało średniowieczem i wielkanocne życzenia...
Zawiało średniowieczem i tupetem, gdy pod Pałacem Namiestnikowskim odprawiono egzorcyzmy
z okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej. Zadowolone twarze uczestników potwierdziły, że
więcej w tym było manifestacji politycznej niż żalu po straconych… Paradoksy życia codziennego zdają się
przerastać rzeczywistość. To swojego rodzaju „cyrk” jak określiła ten,
niesłychany wprost, incydent posłanka Senyszyn, z którą w tym jedynym przypadku, poniekąd zgadzam się…
Może by tak w manifestacyjnym geście ks.
Małkowski odprawił egzorcyzmy nad tymi, którzy, z jego otoczenia, molestują nieletnich? Czy
żeby zaistnieć, trzeba uciekać się do takich absurdalnych środków? Czemu to ma
służyć i co zwojować? Odnoszę wrażenie, ze wszystko to po to, by jedynie porządnie
namieszać, by jeszcze bardziej skłócić, a przecież Kaplanowi powinno zależeć na
dążeniu do ugody miedzy powaśnionymi stronami. Przydałaby się modlitwa o zgodę
a nie egzorcystyczna magia. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój a nie
niezgodę.
Jan Paweł II –
„Błagajmy o dar pokoju dla ludzkości, 2
Niech Jezus
Zmartwychwstały Wszystkim błogosławi,
tego życzy - Krystyna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)