Na świecie tyle się dzieje. Najbardziej zaniepokoiła mnie nagła niedyspozycja ojca św. Franciszka. W dniu dzisiejszym papież odwołał spotkanie w rzymskim seminarium duchownym. Nigdy nic nie wiadomo. . . W świecie pełnym zła rodzą się wątpliwości. Nieufność zaczyna snuć podejrzenia. Papież może stać się męczennikiem … Włoski prokurator Nicola Gratterii utrzymuje , że papież Franciszek może stać się ofiarą zamachu. Papieska krucjata przeciwko korupcji w Watykanie może okazać się jedną z przyczyn takiego zamachu. Kazania papieskie także stanowią ważny ku temu powód. Nie wszystkim odpowiada to, co głosi obecny namiestnik Pana na Ziemi, który wywołuje poruszenie także wśród polskich hierarchów, którym nie po drodze z papieżem… Ceniony przeze mnie dotąd bp Pieronek nie zgadza się ze zdaniem, ojca św. Franciszka, odnośnie płatności za sakramenty, którym to przeciwny jest papież. Biskup uważa, że jeśli pannę młodą stać na zakup bucików, to może dać sto złotych na ślub. Reakcja całkiem nie na miejscu… Zło nie aprobuje prawdziwego dobra, stąd różne obiekcje… Ojciec święty wyraźnie opowiada się przeciw niewolnictwu, wykorzystywaniu człowieka przez człowieka. Głosi poglądy sprzyjające poszkodowanym, a to nie zawsze odpowiada dotychczasowym standardom mieszczącym się w zakresie dóbr tych, którzy przejmują władzę nad słabszymi. Występni będą robić wszystko, by we własnym interesie przeciwdziałać działaniu dobra, dlatego mój niepokój jest uzasadniony. . .
https://kryjaroz.blogspot.com
piątek, 28 lutego 2014
Boję się o życie papieża Franciszka...
Na świecie tyle się dzieje. Najbardziej zaniepokoiła mnie nagła niedyspozycja ojca św. Franciszka. W dniu dzisiejszym papież odwołał spotkanie w rzymskim seminarium duchownym. Nigdy nic nie wiadomo. . . W świecie pełnym zła rodzą się wątpliwości. Nieufność zaczyna snuć podejrzenia. Papież może stać się męczennikiem … Włoski prokurator Nicola Gratterii utrzymuje , że papież Franciszek może stać się ofiarą zamachu. Papieska krucjata przeciwko korupcji w Watykanie może okazać się jedną z przyczyn takiego zamachu. Kazania papieskie także stanowią ważny ku temu powód. Nie wszystkim odpowiada to, co głosi obecny namiestnik Pana na Ziemi, który wywołuje poruszenie także wśród polskich hierarchów, którym nie po drodze z papieżem… Ceniony przeze mnie dotąd bp Pieronek nie zgadza się ze zdaniem, ojca św. Franciszka, odnośnie płatności za sakramenty, którym to przeciwny jest papież. Biskup uważa, że jeśli pannę młodą stać na zakup bucików, to może dać sto złotych na ślub. Reakcja całkiem nie na miejscu… Zło nie aprobuje prawdziwego dobra, stąd różne obiekcje… Ojciec święty wyraźnie opowiada się przeciw niewolnictwu, wykorzystywaniu człowieka przez człowieka. Głosi poglądy sprzyjające poszkodowanym, a to nie zawsze odpowiada dotychczasowym standardom mieszczącym się w zakresie dóbr tych, którzy przejmują władzę nad słabszymi. Występni będą robić wszystko, by we własnym interesie przeciwdziałać działaniu dobra, dlatego mój niepokój jest uzasadniony. . .
piątek, 21 lutego 2014
Ukraina w ogniu...
Zdjęcie z TVN 24
Nawet dzieci biorą udział w proteście...
Ultimatum grozy.
Wyrazy twarzy
dyplomatów unijnych, opuszczających salę negocjacji, nie były radosne, widać
było na nich wzburzenie i niezadowolenie, a z ust ministra Sikorskiego wyrwały
się słowa – „będziecie martwi, jak nie podpiszecie”. Kliczko obawiał się , że
nie poradzi sobie z bardziej walecznymi przywódcami opozycji, z ugrupowaniem
nacjonalistów, tych wszystkich, którzy
domagali się usunięcia od władzy Janukowycza, który przygotowuje się do użycia wojsk
MSW. Czy Ukraina odrodzi się jako państwo suwerenne? Problemem Ukraińców
jest niewidoczne jutro. Pojawiły się oskarżenia Kliczki o zdradę. W dalszym
ciągu na ulicach Kijowa jest niespokojnie. Ofiary ostatnich zbrojnych walk
obrócą się przeciw Janukowyczowi. Nie ma
jedności w sprawie realizacji porozumienia, a to stwarza możliwość wystąpienia
nowych, zbrodniczych incydentów. Obyłoby
się bez przelewu krwi , gdyby Janukowycz zrezygnował z pełnienia funkcji
prezydenta. Zmiana władzy zagraża oligarchom ukraińskim, którzy nie zamierzają
rezygnować, bo pragną być w centrum wydarzeń, mając miliardowe fortuny pewnie
nie czują się zagrożeni. Wydaje się , że to oni kierują wydarzeniami. Pieniądz
ma moc. Sponsorowany przez nich
Janukowycz uparcie trzyma się stanowiska. Wydaje się niehonorowym prezydentem,
dbającym o własne interesy, a potwierdzeniem tego jest ogromne bogactwo jego
syna, podczas gdy wielu Ukraińców odczuwa głód.
Byłam na Ukrainie pięć lat temu. Wszędzie, gdzie zatrzymaliśmy się, do autokaru
podchodzili ludzie w różnym wieku i pytali, czy nie mamy czegoś do jedzenia.
Nie odchodzili z pustymi rękoma… Obecna sytuacja na Ukrainie jest niezwykle
poważna, skoro dzisiejszej nocy Obama rozmawiał z Putinem... A wystarczyłoby,
gdyby niechciany Janukowycz sam zrezygnował z władzy… Gdzie w tym przyrzeczenie działania na
korzyść narodu, gdzie dbałość o jego losy ? Brat zabija brata w imię wolności,
a potem , gdy nowa ekipa przejmuje władzę , nie zawsze jest ład i wolność, bo
okazuje się , że znowu władzę objęli niewłaściwi ludzie… Historia wielokrotnie
potwierdziła, że tak jest. Niektórzy sugerują, że nowym premierem zostanie
Julia Tymoszenko, skazana za defraudację. Piękna Julia, w stylu ukraińskim
zawsze starannie uczesana i elegancko
ubrana, swoje w więzieniu wycierpiała, a jeśli zawiniła, jak uważa połowa jej
rodaków, to na pewno już na wolność zasłużyła. Czy obciążona zarzutami nadal powinna się zajmować się polityką i
kandydować na poważne stanowisko w państwie? Podobnych pytań jest więcej. Siła nawyków i fałszywe
wyobrażenia tradycji, że ktoś , kto już władzę sprawował, powinien dalej
ją piastować mimo prawnych wykroczeń, nie wróży niczego dobrego. Niechby
Tymoszenko wycofała się z działalności na rzecz domowego ogniska i żeby to
zrobiła chociażby we własnym interesie. Chętni do władzy deklarują różne
obietnice, szkoda tylko, że w większości przypadków słowa nie dotrzymują.
Zadufani w sobie, działający na szkodę narodu, nie zdają sobie sprawy z tego,
jaką w przyszłości poniosą za to karę.
środa, 12 lutego 2014
Jak to Polak Polakowi dołożyć potrafi...
Zdjęcie z internetu...
Takim językiem mówi Polak o Polaku , cytaty -
" Katojebliwe szmaty " - to
najwłaściwsze określenie tych co chcą zgnoić: Jurka Owsiaka, Bez najmniejszego
powodu, dowodu!
Kierując się małpią zawiścią i propagandą watykańskiej mafii!
Kierując się małpią zawiścią i propagandą watykańskiej mafii!
I
na takich przykładach jasno widzimy, z jaką zboczoną, antychrześcijańską sektą
mamy do czynienia. Przecież taki kozioł w kiecce sobie myśli, że biblijny zapis
o wolnej woli człowieka, ON, KSIĄDZ, POLAK- KATOLIK anuluje podczas chlapania
kranówą. Kij z biblią, jak on, katabas z Klechistanu chciałby inwigilować
.sąsiadów i w ich imieniu zbierać kasę dla siebie samego. Polskie duchowieństwo
nosi wyraźne cechy wyznawców satanizmu, bo kpią z najważniejszych zasad takich,
jak choćby przykazania i dokonują profanacji sakramentów, przystępując do nich
be stanu łaski uświęcającej
A
tak na marginesie: Co by było, gdyby jakiś rabin zakradł się podczas snu do
pana papieża i go obrzezał cyk- cyk??? I powiedział, że sorry, ale pan papież
jest Żydem, że gówno go obchodzi, że pan papież Żydem być nie chce, skoro on sam
go własnoręcznie obrzezał.
To
nie PO może wypowiedzieć konkordat, tylko PARLAMENT, głąbku kościelny, a ja już
widzę te awantury w sejmie nad takim projektem. Pan prezes pierwszy będzie
bronił konkordatu cherlawą piersią, boć on Katolak najprawdziwszy jest
przecież, Kempa będzie darła mordę, jak to ma w zwyczaju na każdy temat, Górski
publicznie upuści sobie krwi ostatniej, a na galerii będzie siedział Rydzyk z
Michalikiem w cudownej komitywie. Ehhhh...resztę sobie dośpiewaj w pięknym,
gregoriańskim stylu...
Dopóki nie trafi się ktoś z prawdziwymi jajami, mamy formalnie przechlapane, ale bezbronni nie jesteśmy. Nikt nas nie może zmusić do bycia praktykującymi katolikami, skoro formalnie ciężko jest się od tej czarnej sotni wyzwolić.
Myśleć, Rodacy, myśleć !!!
Dopóki nie trafi się ktoś z prawdziwymi jajami, mamy formalnie przechlapane, ale bezbronni nie jesteśmy. Nikt nas nie może zmusić do bycia praktykującymi katolikami, skoro formalnie ciężko jest się od tej czarnej sotni wyzwolić.
Myśleć, Rodacy, myśleć !!!
Panie
GENERALE przezyl Pan BLOGOSLAWIONEGO J.P.II o 5-iec lat i to widac kogo KOCHA
bardziej BOG ! Wiadomo PANA i nie potrzebne Panu KLECHY ze swoimi KADZIDLAMI
nikomu jeszcze nie pomogly te czary mary.
Jaruzelski
jest ateista,ale zyje skromnie i uczciwie.Jest grzeczny i nikomu nie
szkodzi.Nie to co te sprzedawczyki zlodzieje,Niby katolicy a w dupie zlodzieje
maja przykazania.Kler nie robi nic za darmo jak im solidnie zaplacisz to
pochowaja kazdego.Zdrowia zycze PANIE GENERALE.Dla mnie jest Pan uczciwym człowiekiem
Oto polscy
katolicy sami tez zdechniecie i nie wiadomo w jakich mekach to do komentarza
fofy
Doszły mnie
wieści że rydzyka i jego zaprzańcom kocioł ze smołą już czeka na ich jady
Debile,
kołtuny, fanatycy religijni mają prawo do reprezentacji parlamentarnej. Są ich
przecież miliony, a trudno mieć do nich pretensje, że wybierają na
reprezentantów tych, z których poglądami się identyfikją.
kiedy
tak czytam komentarze na Twoim blogu -dotyczące "wystąpień
publicznych" panny Pawłowicz i jej "moralnych" przywódców w
sukienkach , to przychodzi mi na myśl, że w tym naszym polskim
"kuściułku" jakaś zaraza toczy mózgi tym "najprawdziwszym z
prawdziwych". Nie dawno w Rzymie u papy Franciszka - największy moczymorda
w polskim Episkopacie Flaszka Sławoj żalił się, że "one biskupy" są w
Polsce obśmiewane i publicznie szargane i że już za samo to powinni być
doceniani przez Franciszka-reformatora. Do dzisiaj nie potrafię rozstrzygnąć,
czy mówiąc to - Flaszka był nawalony jak armata, czy wprost przeciwnie - był na
"głódziu" i pierniczył trzy po trzy. Sądzę, że to drugie, bo chyba
nie odważył by się chuchnąć w obecności Białego Ojca. Jak tak poczytać sobie
wypowiedzi tych różnych "michalików" episkopalnych to dopiero się
widzi jakie puste i tępe łby rządzą tymi krajowymi barankami. A "ciemny
lud" - łyka każdą bzdurę, bo z biskupiej gęby wyszła.
…
czy widziałaś w PIS-ie kogoś mądrego?? czy słyszałaś jakieś madre wypowiedzi??
przecież tam sa sami idioci!!
Cytat z netu dla prawdziwego katolika:
(autor) klerykanty70
do prawdziwych katolikow
TO WASZA WINA ze kk idzie na dno
WASZA bo to hierarchowie sa tego przyczyna.
WASZA bo chodzicie jak bydlo ktoremu sie pluje w twarz a ono mowi ze to
deszcz.
Dlaczego nie zbojkotujecie tych opaslych generalow w sukienkach ????
Mnie kiedys mowiono ze bog ponoc jest wszedzie.
Musicie lazic do mend i utwierdzac ich w przekonaniu ze sa nietykalni i
niezastapieni????
Nie dziwcie sie potem ze was maja w tylku.
Albowiem nikt was nie bedzie szanowal jak sami szanowac sie nie bedziecie.
amen"
(autor) klerykanty70
do prawdziwych katolikow
TO WASZA WINA ze kk idzie na dno
WASZA bo to hierarchowie sa tego przyczyna.
WASZA bo chodzicie jak bydlo ktoremu sie pluje w twarz a ono mowi ze to
deszcz.
Dlaczego nie zbojkotujecie tych opaslych generalow w sukienkach ????
Mnie kiedys mowiono ze bog ponoc jest wszedzie.
Musicie lazic do mend i utwierdzac ich w przekonaniu ze sa nietykalni i
niezastapieni????
Nie dziwcie sie potem ze was maja w tylku.
Albowiem nikt was nie bedzie szanowal jak sami szanowac sie nie bedziecie.
amen"
Koniec cytatów komentarzy ( pisownia oryginalna) z internetu...
Kim ten , który przeklina drugiego człowieka i źle mu życzy?
wtorek, 21 stycznia 2014
"Mieszkam w bloku, płacę ZUS, a mój OFE jest ch...owy" – wykrzykiwał niedawno Owsiak…
I tak to ludzie komentują, jak widzą … Noc w pełni… Odchodzę
i przychodzę do komputera. Teraz zachciało mi się pisać do politycznego, tego
nowego blogu. To i coś naskrobię. Przed chwilą usłyszałam w TVN taką wypowiedź.
Pewna pani mówiła o tym, gdzie obecnie ( od ubiegłego roku) mieszka Jerzy Owsiak. A mieszka bardzo wygodnie , w luksusowym
apartamentowcu za milion złotych (bez obciążenia hipotecznego a więc wykupionym
za gotówkę) na warszawskim osiedlu - Wzgórze Słowików. Do bloku wchodzi się poprzez
czytnik linii papilarnych… Można dywagować, skąd wziął lider Orkiestry
Świątecznej Pomocy ten milion złotych, w końcu miliony na ulicy nie lezą i ze
zwyczajnej pracy takiego majątku się nie odłoży. Mało kto kupuje takie
apartamenty za gotówkę. Najczęściej
ludzie zapożyczają się , by w takim doborowym apartamencie zamieszkać. Zdecydowana
większość społeczeństwa nie ma takich pieniędzy, nie stać ludzi na zakup mieszkania
w rozsądnej cenie. Banki nie wszystkim udzielają kredytów, a tu proszę milion
sam wpada w ręce i to wiadomo skąd… Dylemat moralny. Etyczne to czy nieetyczne,
że ktoś zarabia na społecznej zbiórce pieniędzy
pod hasłem „ świątecznej pomocy”…??? Kto czym handluje , z tego żyje, więc wydaje
się słuszne, że jakiś procent z działalności charytatywnej przeznacza się na
rozkwit całej tej machiny, napędzającej zyski, ale czai się za tym pytanie, czy
organizator takiej imprezy, może i w jakim stopniu korzystać z pieniędzy zebranych
na określony cel. Gdzie kończy się dobra wola niesienia pomocy, a zaczyna się
cwaniactwo? Kto nie lubi się bogacić, wygodnie i ładnie mieszkać i ubierać oraz dobrze zjeść? Należałoby się
zastanowić, ilu ludzi zarabia na tej zbiórce, podczas gdy tysiące ochotników
czyni to za darmo ? Można na to popatrzeć i z tej strony, że Owsiak swoim
zaangażowaniem zasłużył na korzystanie z zebranego na społeczne cele majątku. Tylko
nie jest jasne , ile i czy wogle mu się cokolwiek należy… Załóżmy , że ktoś z
nas zaczyna zbierać pieniądze na określony, pożyteczny cel i część z tych zebranych
pieniędzy przeznaczyłby na używki, to z jaką spotkałby się oceną ? Gdybym zbierała pieniądze na kwiaty i prezent
z okazji imienin dla dyrektora firmy i
wzięłabym z tego sobie jakąś część na osobiste
wydatki, np. na zakup drogich perfum, czy to byłoby etyczne? Jeżeli cel
charytatywny to dlaczego ktoś na tym zarabia krocie? Dlatego coraz częściej pośród
okrzyków entuzjastów pojawiają się głosy
sprzeciwu, że Owsiak to „be!…” Od samego początku akcji Orkiestry Świątecznej Pomocy ciągną się za
Owsiakiem podejrzenia, oskarżenia o szachrajstwo
i zarzuty niekulturalnego sposobu bycia. Słynne zawołanie Owsiaka – „Róbta , co
chceta” nie przysporzyło sympatyków ze środowisk prawicowych. Ludzie mówią , że
„ słoik z pieniędzmi”, którego tak teatralnie szukał Owsiak, znajduje się w
jego domu… Co z tego, że idea piękna, gdy
ludzie są słabi i ulegają pokusie mamony. . .Cóż – „łatwo przyszło”, łatwo poszło”, a zarabiać daje się nawet na dobroczynności.
Samo życie…
sobota, 21 grudnia 2013
Jest tak przyśpiewka ludowa –
„Umarł Maciek umarł, już leży na desce,
gdyby mu zagrali, podskoczyłby jeszcze.
Bo w Mazurze taka dusza,
Gdy zagrają , to się rusza…
Oj , dana , dana, dana, dana, dana…”
Podobnie zachował się Obama na pogrzebie Mandeli. Co prawda nie umarł i nie tańczył, za to śmiał się od ucha do
ucha, za sprawą siedzącej obok blondynki i
w towarzystwie, poważnie
zamyślonej, swojej pięknej małżonki, która zapewne tym zachwycona nie była… Bo
jak można w tak demonstracyjny sposób adorować obcej, jakby nie było, kobiecie,
nawet, jeżeli powód do śmiechu się znalazł. W końcu ludzi na świeczniku pewne
konwenanse obowiązują… Lecz cóż, ci ludzie są tylko ludźmi, a prezydent też
człowiekiem, i przede wszystkim człowiekiem,
który ma do tego prawo, by być sobą w każdej sytuacji, inna rzeczą jest,
gdy szkodzi to jego wizerunkowi... Pewnie, że był to pogrzeb i taka postawa
wydaje się żałosna u wybitnego męża stanu, to pokazuje niezbicie, ze mężczyznom
brakuje tego, co mają kobiety, one w większości bardziej potrafią panować nad
swymi odruchami i emocjami, chociaż czasami, to jedno i drugie, jest nie do
opanowania… Rozpisywały się o tym media,
więc niepotrzebnie do tego wracam, ale to tak na marginesie z powodu,
wpadającej mi dziś w ucho, przyśpiewki o Maćku Mazurze… Oj, dana, dana…
na pogrzebie Mandeli śmiał się Obama… Na drugiej półkuli inny prezydent i inne uwarunkowania, mniej
towarzyski i bezpośredni, gracz rozrzucający kości, przed którym odźwierni otwierają
złote wrota… Jakby nie było … „car” Rosji, kraju, tak brzemiennej, w skutki carskich ukazów, mocy,
decydującej o życiu, wolności albo śmierci. Ułaskawienie Chodorowskiego wzbudza
domysły i emocje. Jawi się car z ludzką twarzą? Może i nie taki zły ten Putin,
jak go malują? (pytanie retoryczne). „Jaki on dobry?”, podpowiada mi koleżanka,
a wiadomo to, co zrobił ze swą żoną? Z kolei pewien młody człowiek zaskoczył mnie
swoim życzeniem. Mianowicie, stwierdził, że chciałby, żeby Polska miała takiego
prezydenta jak Putin – władczego, konsekwentnego, wymagającego, surowego, czyli
takiego, który stosuje metodę zamordyzmu… Dodał jeszcze, że Putin jako prezydent
Rosji mu nie odpowiada, ale w Polsce taki by się przydał… Wydaje się , że już mamy takiego przybliżonego
kandydata… Zdziwiło mnie to życzenie, a jednocześnie ukierunkowało na takie
kontrowersyjne tory, na które niedawno poprzestawiał swe polityczne wagony
premier Tusk… Niewątpliwie polski premier ostatnio pokazał carski pazur bez
jakiejkolwiek dymnej osłony… Dobrze to czy źle?
wtorek, 5 listopada 2013
Tadeusz Mazowiecki
Papież Franciszek złożył kondolencje rodzinie Tadeusza
Mazowieckiego, która z bólem i nadzieją
dziękuje Bogu za życie i owoce działalności Tadeusza Mazowieckiego, któremu Opatrzność
Boża wyznaczyła trudne zadanie
przewodniczenia rządowi po upadku reżimu komunistycznego i przemian społeczno –
politycznych do lepszej rzeczywistości. Misję tę pełnił z oddaniem i mądrością,
z poszanowaniem wartości chrześcijańskich, z żywą wiarą,, dając przykład
szlachetnego zaangażowania na rzecz dobra wspólnego. Był mężem stanu, który dobro Ojczyzny i
narodu przedkładał ponad swoje sporawy osobiste…
Z lotniska Chopina w Warszawie w godzinach wieczornych
Sekretarz stanu USA John Kerry pojechał do Lasek , gdzie na cmentarzu na
grobie Tadeusza zostawił wieniec z napisem – „"From people of United
States". Kerry złożył kondolencje synowi premiera Michałowi
Mazowieckiemu, zaznaczając, że jest to
dla niego wielkim honorem być w tym miejscu, stwierdził, że T. Mazowiecki
napisał „kluczową historię” i że Amerykanie byli zachwyceni ruchem Solidarności
i porozumieniami w Gdańsku . Syn Mazowieckiego oświadczył, że jest wzruszony i
zaszczycony wizytą Kerry`ego przy grobie
jego ojca.
Tyle ciepłych słów powiedzieli wielcy tego świata o Tadeuszu
Mazowieckim, a niektórzy rodzimi
patrioci szkalują tak dla dobra kraju zasłużoną osobę. Jeszcze nie przebrzmiały echa śmierci i
pochówku premiera, a już rozgorzała kontrowersyjna dyskusja wokół niego. Wśród
ludzi głęboko przeżywających odejście Tadeusza Mazowieckiego pojawiła się
grupka demonstrantów przeciwników, mająca zastrzeżenia co do zasług pierwszego
premiera po czasach komunizmu odrodzonej Ojczyzny.
Przypomnijmy sobie słowa Tadeusza Mazowieckiego… :
(Cytaty)
Władysław Frasyniuk: Tadeuszu, trzeba być twardym!
Tadeusz Mazowiecki: Władek, wszyscy udają twardzieli, a trzeba być mądrym.
Tadeusz Mazowiecki: Władek, wszyscy udają twardzieli, a trzeba być mądrym.
Rząd, który
utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona
jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość
odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy,
by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania.
Opis:
wystąpienie przed tzw. sejmem kontraktowym,
24 sierpnia 1989 r.
Panie
Krzysztofie, jak być premierem, mając z jednej strony Wałęsę, a z drugiej
Jaruzelskiego? Przecież pana szef będzie się do wszystkiego wtrącał.
Opis: do
Krzysztofa Pusza, sekretarza Wałęsy, po tym, jak zaproponowano mu stanowisko
premiera.
Źródło:
„Gazeta Wyborcza”, 4 lipca 2008, s. 20.
Wolę być
premierem w stylu brytyjskim niż francuskim, Polska potrzebuje silnego rządu i
silnej władzy.
Do Lecha
Wałęsy, po zaproponowaniu mu stanowiska premiera.
Musi być dla wszystkich, także dla PZPR, zapewniony udział,
otwartość i współodpowiedzialność. Dlatego mówię o szerokiej koalicji, ale ja
biorę za nią odpowiedzialność.
Wystąpienie na posiedzeniu Obywatelskiego Klubu
Parlamentarnego 23 sierpnia 1989 r.
Gdybym dzisiaj był premierem, to wywiesiłbym sobie nad
łóżkiem karteczkę, która ciągle by mi przypominała, jak wysokie jest
bezrobocie.
Źródło: „Rzeczpospolita”, 20 września 2004
Można się różnić, można się spierać. Ale nie wolno się
nienawidzić – gazeta.pl 28. X . 2013-11-06
Mogę być premierem dobrym lub złym, ale nie zgodzę się być
premierem malowanym.
Wystąpienie na posiedzeniu Obywatelskiego Klubu
Parlamentarnego 23 sierpnia 1989.
Papież,
mówiąc do tysięcy, zwraca się jakby do każdego z osobna.
Putin
upokarza sam siebie. Mówiąc, że Rosja jest krajem demokratycznym, w dalszym
ciągu podpisuje się pod największymi, niedemokratycznymi, totalitarnymi
zjawiskami, które stały się po II wojnie światowej.
Źródło:
Radio Zet, 16 maja 2005
Mówienie o
jakiejś uległości wobec komunistów jest straszliwym kłamstwem. To była piękna karta.
Także nasza karta, jako ekspertów w tym strajku. Karta współdziałania
inteligencji z robotnikami – to było groźne dla władzy, bo oznaczało, że nas
nie podzielą. Ale Jarosław Kaczyński postanowił ją zniszczyć w imię budowania
jakiejś mitologii. On tworzy partię-sektę, która ma mieć niemal religijny
stosunek do przywódcy i wiarę w historyczne, niezwykłe dokonania jego i jego
brata.
Źródło –
wyborcza.pl 2.IX. 2010 r.
Ja słucham
czasem Radia Maryja i rzeczywiście jest to przerażające. Oglądam TV Trwam i
jest jednostronna. O Polsce dzisiejszej mówi się tam tylko w kategoriach
negatywnych. Przedstawia się Polskę jako kraj stający na krawędzi jakiejś
katastrofy, nie mówiąc już o zagrożeniach dla Kościoła, które ktoś specjalnie
tworzy. Więc pod tym względem przekaz jest nie tylko jednostronny, ale i
nieprawdziwy.
Obawiam się, że część biskupów wciąż nie rozumie, czym jest
państwo demokratyczne i czym jest pluralizm światopoglądowy, który jego władze
muszą szanować. Że przestrzeń życia społecznego nie musi i nie powinna być
regulowana przez państwo, że ludzką wolność trzeba respektować. Do tego
dochodzi częste zaangażowanie polityczne księży i biskupów, a przede wszystkim
brak jednolitego głosu Episkopatu wobec niepokojących zjawisk w bieżącej
polityce – mam przede wszystkim na myśli niereagowanie na akty agresji i
nienawiści. To wprawdzie nie ma bezpośredniego związku z „przyjaznym rozdziałem
Kościoła i państwa”, ale i o tym należałoby porozmawiać: jaką rolę Kościół może
i powinien odgrywać w przestrzeni publicznej? Nie chodzi o to, żeby angażował
się po którejkolwiek ze stron konfliktu, ale żeby zajmował jasne stanowisko w
obliczu rzeczy niedopuszczalnych.
Polityka polska akurat zatoczyła koło i wróciła do tego
samego punktu, jeżeli chodzi o sposób działania PiS. Zmiana okazała się nie być
żadną zmianą i to, z czym mamy obecnie do czynienia, jest straszliwym
niszczeniem naszej polityki, a w ślad za tym niszczeniem świadomości państwowej
i państwa jako takiego. Jeżeli dziś podważa się wszystko, sieje się nieufność
wobec instytucji, takich jak rząd, prokuratura, sądy w tak dramatycznej
sprawie, jaką jest dochodzenie przyczyn katastrofy smoleńskiej, jeżeli wykracza
się poza granice Polski i sieje nieufność także na zewnątrz, to już nie mamy do
czynienia z opozycją demokratyczną, która patrzy władzy na ręce.
To jest walka z systemem demokratycznym. Takie postępowanie w I Rzeczypospolitej nazywano rokoszem.
To jest walka z systemem demokratycznym. Takie postępowanie w I Rzeczypospolitej nazywano rokoszem.
Wyborcza.pl 30. VII.
2010
Przyszedłem wyrazić moją solidarność z Białorusią. Białoruś
musi się rozwijać, a nie ma rozwoju bez demokracji. Rozwój robią wolni ludzie.
My wiemy co to znaczy dyktatura i wiemy, co znaczy wolność. Tym bardziej nie
możemy o Białorusinach zapominać.
Gazeta.pl 22.IV.2012 r.
Uderzanie w
imieniu jednego nieżyjącego [Lecha Kaczyńskiego] w drugiego nieżyjącego
[Bronisława Geremka] w mojej obecności i w obecności tylu ludzi uważam za
nikczemność.
Na temat
wystąpienia Jarosława
Kaczyńskiego w 30. rocznicę Porozumień Sierpniowych.
Źródło: wyborcza.pl, 2 września 2010
----------------------------------------------
A tak o Mazowieckim
powiedzieli –
Jeśli chodzi
o premierowanie, to był najlepszy premier, który nam się zdarzył do dziś.
Kiszczak,
musiał wielokrotnie prosić premiera [Mazowieckiego] o mianowanie w resortach
siłowych „solidarnościowych” wiceministrów, przed czym Mazowiecki opierał się
jak mógł, przerażony, że tak śmiałe uderzenie we wszechwładzę PZPR mogłoby
sprowokować wojnę domową.
Autor: Rafał Ziemkiewicz,
Michnikowszczyzna – zapis choroby,
2006
Największą
wadą i słabością tej filozofii jest próba przeprowadzenia kraju do rynku i
demokracji przy decydującym udziale grup społecznych i struktur wspierających
dawny totalitaryzm. Wynika to ze swoistego kultu „okrągłego stołu” i kontynuowania
skutków politycznych tego kontraktu, który wówczas mieścił się w
solidarnościowym etosie osiągnięcia zasadniczych zmian systemu drogą pokojową.
Każde dziecko jednak wie, że układ sił towarzyszących kontraktowi rozsypał się
w drobny mak. Komuniści przegrali wybory, padły sąsiednie dyktatury, w końcu
rozwiązała się PZPR. W tej sytuacji kontrakt przestał się Polsce opłacać, a
kontynuowanie jego skutków politycznych stało się nietrafne, a nawet
niemoralne, tak jak niemoralny był sam kontrakt. Wiele miesięcy jednak po
zaistnieniu możliwości odejścia odeń, obóz Mazowieckiego kultywuje jego istotę
– hybrydalny układ solidarnościowo-komunistycznej dwuwładzy. Co gorsza, wydaje
się, że trwanie tego układu nie służy już zabezpieczeniu reform, stało się
celem samym w sobie. (…) W tej sytuacji następuje rozejście się sposobów
myślenia społeczeństwa i rządu. Gabinet Tadeusza Mazowieckiego zaczyna dziś
otaczać społeczna pustka wynikająca stąd, że przytłaczająca większość Polaków
nie znajduje wokół siebie dowodów zmian, widzi natomiast uparte trwanie starych
układów, sitw, barier i absurdów. Ludzie przestali rozumieć, o co w końcu temu
rządowi chodzi.
Autor: Jacek Kurski
Niemcy winni
są Tadeuszowi Mazowieckiemu wdzięczność za poparcie udzielone im po upadku muru
berlińskiego oraz za rozpoczęcie nowego rozdziału polsko-niemieckiego
porozumienia.
Autor: Helmut Kohl
Pierwszy
bezpartyjny premier III RP, który również podejmował decyzje w sprawie
przekształceń w Polsce – Tadeusz Mazowiecki, nie miał wyższego wykształcenia,
był dziennikarzem, redaktorem pisma, członkiem działającego w PRL
stowarzyszenia PAX, ale również nie miał wiedzy ekonomicznej ani żadnej
praktyki pracy w administracji.
Autor Witold
Kieżun
Polityka zagraniczna
rządu Mazowieckiego polegała na wychodzeniu z satelityzmu wobec ZSRR, na
normalizacji stosunków z sąsiadami i na wiązaniu się z Zachodem. Musiało to być
działanie stopniowe. Następnego dnia po utworzeniu rządu Mazowieckiego nie dało
się wystąpić z Układu Warszawskiego. To by się mogło skończyć podobnie jak rząd
Imre Nagya na Węgrzech – interwencją sowiecką 1956 r. Układ Warszawski trzeba
było najpierw osłabić, a później go zlikwidować i to skutecznie – za zgodą
wszystkich stron. Czyli również należało przekonać ZSRR, że Układ Warszawski
jest martwy.
Autor: Krzysztof
Skubiszewski, wywiad ,Gazeta Wyborcza”, 11 września 2009
Skromny,
lecz uparty, nieprzekupny i niezależny, zawsze gotowy do konstruktywnych
rozwiązań. Niemcy powinni być mu szczególnie wdzięczni za gotowość do
pojednania. Nie tylko Niemcy, lecz cała Europa straciła szczerego bojownika o
demokrację i wolność.
Autor: Joachim Gauck, Gazeta Wyborcza, 29.X.2013r.
Tadeusz nie
miał w sobie nic z ducha krucjaty. To był budowniczy mostów między rozmaitymi
obozami politycznymi, ludźmi, także między narodami. (…) Zmieniał w wielu
sprawach zdanie, oczywiście nierzadko się mylił. Natomiast to u niego było
trwałe, że jest coś, co jest ważniejsze, niż wszelkie ambicje partyjne czy
personalne. To jest dobro polskiej demokracji i polskiego państwa.
Autor: Adam Michnik
Źródło: tvn24.pl, 28 października 2013
czwartek, 24 października 2013
Zdjęcie z internetu
Posłużę się cudzym słowem wyrazistym i mocnym w
wymowie. Zacytuję fragment komentarza Vojtka z Warszawy, znanego fotoreportera.
Blog Vojtka - http://warsawman.blogspot.com/
Tytuł : Życia nie można powtórzyć
Vojtek wyraził swoja opinię…
„Właśnie w Trójmieście widziałem żebrzących młodych
ludzi. To tragiczne! Bieda jest większa niż się wydaje. Ukrywa się ją. Biedni
też się tym nie chwalą. Bo wstyd. To, że się pracuje nie powoduje, ze się
przestaje być biednym! W Warszawie , żeby dostać kredyt na przeciętne
mieszkanie to trzeba netto zarabiać 3000 zł. Kto tyle zarabia???????????? A jak
nie zarabia tyle to GDZIE MA MIESZKAĆ? A oprócz raty to trzeba jeszcze czynsz
zapłacić, prąd, wodę i gaz. Gdzie tyle płacą???????????
Jakoś na te PODSTAWOWE pytania rządzący nie odpowiadają. Twoje życie twój problem! A jak się nie podoba TO FORA ZE DWORA. Czyli wyjedź z Polski! Tak ja to widzę. I w sumie się cieszę, że większa część rodziny już dawno z Polski wyjechała. I jak podawali to coraz więcej Polaków w UK przyjmuje obywatelstwo tego kraju. W zeszłym roku 15000 obywateli polskich.”
Jakoś na te PODSTAWOWE pytania rządzący nie odpowiadają. Twoje życie twój problem! A jak się nie podoba TO FORA ZE DWORA. Czyli wyjedź z Polski! Tak ja to widzę. I w sumie się cieszę, że większa część rodziny już dawno z Polski wyjechała. I jak podawali to coraz więcej Polaków w UK przyjmuje obywatelstwo tego kraju. W zeszłym roku 15000 obywateli polskich.”
Tyle jeden z wielu ciężko pracujących obywateli. „Dlaczego
na podstawowe pytania rządzący nie odpowiadają” a media , gdy uczepią się
jakiegoś tematu , dla odwrócenia uwagi od tego co najważniejsze, w nieskończoność
go powielają? Temat biedy jest tematem niewygodnym. Jedynie jeszcze, z uporem
dziennikarza społecznika, obrazy nędzy społeczeństwa, porusza redaktorka
Jaworowicz. Jesteśmy świadkami tego, że często urzędnicy zamiast pomagać
potrzebującym wystawiają ich do wiatru… Vojtek niedawno odwiedzał Trójmiasto i
okolice. Zauważył wielu biednych, żebrzących, młodych ludzi na dworcu w
Gdańsku. Jak to jest, że ci młodzi, którzy
mają dojście do rządzących, otrzymują
bardzo dobrze płatne posady, a losem najbiedniejszych nie interesuje się nikt?
Żony alkoholików, narkomanów i nierobów nie mają za co wyżywić swoich dzieci. Niektórzy
wstydzą się przyznać do swojej biedy i nie szukają w urzędach pomocy. Żyją z
dnia na dzień, podczas gdy sprawującym władzę rosną majątki i spasione brzuchy…
Posłużę się cudzym słowem wyrazistym i mocnym w wymowie. Zacytuję fragment komentarza Vojtka z Warszawy, zna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)